Skoczyła do Narwi z 6-letnią córeczką. "To było jak grom z jasnego nieba"

Tragedia w Pułtusku wstrząsnęła całą Polską. 39-letnia kobieta popełniła samobójstwo rozszerzone i skoczyła do Narwi wraz z 6-letnią córką. Osoby, które znały Magdalenę K. nie mogą uwierzyć w to co się stało.

Matka skoczyła do Narwi z 6-letnią córką Matka skoczyła do Narwi z 6-letnią córką
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

W sobotę nad ranem z rzeki Narew niedaleko Pułtuska wyłowiono ciało 39-letniej kobiety oraz jej 6-letniej córki. Policja ustaliła, że doszło do samobójstwa rozszerzonego. Magdalena K. o godz. 4 rano zaprowadziła córeczkę na most Świętojański w Pułtusku. Chwyciła Gabrysię za rączkę i razem z nią rzuciła się do Narwi.

Magdalena K. skoczyła z mostu wraz z córeczką. Tragedia wstrząsnęła Polską

Śmierć 39-latki i jej najmłodszej córeczki wstrząsnęła lokalną społecznością. Gabrysia miała jeszcze dwie starsze siostrzyczki, które zostały z załamanym tatą.

Staramy się zaopiekować dziewczynkami. Ktoś cały czas nad nimi czuwa - powiedziała "Super Expressowi" Hanna Chojnowska, dyrektorka szkoły podstawowej w Płocochowie.
(Magdalena - przyp. red.) uczestniczyła w każdej wywiadówce. Była bardzo opiekuńcza. Dobrze sobie z mężem radzili. Mieli tartak, piękny dom, dzieci były pogodne, dobrze się uczyły. Nic nie wskazywało, że w domu dzieje się coś nie tak. Nie wiem w jaki sposób tłumaczyć to, co się wydarzyło. To było jak grom z jasnego nieba. Nikt chyba się tego nie spodziewał i nigdy nie zapomni - dodaje.

Wkrótce odbędzie się pogrzeb Magdaleny i jej córeczki. "Boję się tego pogrzebu" - powiedział ksiądz z pobliskiej parafii.

Była bardzo dla wszystkich pomocna. Wszyscy rolnicy i przedsiębiorcy ją znali z banku. Dobra, kochająca się rodzina - skomentował w rozmowie z "Super Expressem" ks. Roman Mosakowski.

Gdzie szukać pomocy? Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

Zobacz także: Światowy Dzień Zapobiegania Samobójstwom. Problem dotyka także dzieci

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
Rozpalił ognisko z odpadów. Sporo za to zapłacił
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
79-latek wyrzucił szczeniaka w worku. Tak się tłumaczył
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Generał nie wyklucza konfrontacji z Rosją. Wskazał możliwą datę
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
Lawinowe zagrożenie w Tatrach. Jest decyzja ws. Morskiego Oka
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
11-letnia Lena nie żyje. Śledczy o tragedii na Mazowszu
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Ludzkie DNA na Całunie Turyńskim. Ślady z wielu kontynentów
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Zaszła w ciążę. Nie wiedzą, który bliźniak jest ojcem
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Prawo jazdy po nowemu. Ekspert ocenił planowane zmiany
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Artyści znów uderzają w Trumpa. To hit w Waszyngtonie
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Przygotowania trwały 11 lat. Neapol ma nową atrakcję
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Aneta K. nie żyje. Osierociła dwoje dzieci. Apel znajomej
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura
Wikary nie żyje. Proboszcz miał z niego kpić. Sprawą zajęła się prokuratura