Skontrolowali statek podejrzany o uszkodzenie kabla na Bałtyku. Są wyniki
Statek, który był podejrzewany o uszkodzenie podmorskiego kabla przesyłowego między Łotwą a Litwą, został poddany inspekcji w porcie w Lipawie, ale nie stwierdzono, by jednostka ta miała związek z incydentem - poinformowała w poniedziałek łotewska policja, cytowana przez Polską Agencję Prasową.
Najważniejsze informacje
- Policja w Lipawie skontrolowała statek, ale nie znalazła dowodów na jego udział w incydencie.
- Uszkodzenie dotyczy światłowodu między Lipawą a litewską Połągą; awaria nie wpłynęła na użytkowników sieci.
- Usterkę zarejestrowano w piątek 2 stycznia, a o sprawie poinformowała premierka Evika Silina.
Łotewska policja poinformowała o wynikach kontroli jednostki, która mogła mieć związek z uszkodzeniem podmorskiego kabla przesyłowego między Łotwą i Litwą. Jak podaje PAP, funkcjonariusze przeprowadzili inspekcję w porcie w Lipawie po wstępnych ustaleniach służb, że podejrzany statek przepłynął nad trasą światłowodu i zmienił kurs. Po sprawdzeniu nie potwierdzono jednak żadnych powiązań z incydentem.
Policjanci przeanalizowali wyposażenie jednostki, w tym kotwicę, sprawdzili dziennik pokładowy i pozostałe dokumenty. Przesłuchano także kilka osób z załogi. W komunikacie podkreślono, że członkowie załogi współpracowali i przekazali wszystkie potrzebne informacje dla dochodzenia. Te czynności miały zweryfikować wstępne hipotezy śledczych o możliwym kontakcie statku z kablem.
Rosja weźmie fragment Estonii? Putin czeka na tajwańskie okno
O uszkodzeniu łącza biegnącego między Lipawą a litewską Połągą poinformowała w niedzielę wieczorem premierka Łotwy Evika Silina. Według przekazanych danych usterka została zarejestrowana w piątek 2 stycznia i dotyczy kabla należącego do szwedzkiego operatora Arelion. Służby podkreśliły, że incydent nie był odczuwalny dla użytkowników sieci telekomunikacyjnych.
Szereg incydentów na Bałtyku
W ostatnich dwóch latach Morze Bałtyckie stało się sceną szeregu poważnych incydentów z udziałem podmorskich kabli telekomunikacyjnych i energetycznych, które łączą kraje regionu w infrastrukturę krytyczną. Listopad 2024 r. przyniósł naruszenia dwóch dużych kabli telekomunikacyjnych: BCS East-West Interlink (Łotwa–Szwecja) i C-Lion1 (Finlandia–Niemcy), które zostały uszkodzone niemal jednocześnie i wymagały interwencji i napraw, choć bez trwałych przerw w usługach dzięki alternatywnym trasom transmisji danych.
2025 nie przyniósł uspokojenia. W styczniu kolejny kabel między Szwecją a Łotwą został poważnie uszkodzony, co spowodowało śledztwa władz lokalnych i zwiększoną współpracę z NATO. W lutym 2025 r. szwedzkie służby poinformowały o uszkodzeniu innego kabla telekomunikacyjnego między Finlandią a Niemcami, które – choć technicznie niewielkie – także było przedmiotem dochodzenia. Kolejne miesiące przyniosły kolejne informacje o naruszeniach podmorskiej infrastruktury.
W obliczu tych incydentów państwa bałtyckie, Szwecja, Finlandia i Łotwa zwiększyły nadzór nad infrastrukturą podmorską, a NATO wzmacnia swoje patrole w regionie. Ochrona krytycznych połączeń staje się priorytetem bezpieczeństwa regionalnego.
Źródło: PAP