Słowa Trumpa wywołały burzę. Meloni oburzona. "Całkowicie zmyślone"

Donald Trump stwierdził w wywiadzie z włoską stacją La7, że Giorgia Meloni prosiła go o wspólne zdjęcie podczas szczytu G7. - Błagała mnie o wspólne zdjęcie! (...) Zrobiło mi się jej żal! - stwierdził prezydent USA. Meloni stanowczo odpowiedziała w mediach społecznościowych.

Giorgia Meloni odpowiada na wywiad TrumpaGiorgia Meloni odpowiada na wywiad Trumpa
Źródło zdjęć: © Getty Images, Instagram | @giorgiameloni, Pool
Rafał Strzelec

Relacje premier Giorgii Meloni i prezydenta Donalda Trumpa w ostatnich miesiącach były bardzo napięte m.in. z powodu postawy Włoch wobec konfliktu na Bliskim Wschodzie i oceny słów papieża Leona XIV. Wydawało się, że idzie ku lepszemu. Włoska premier i prezydent USA spotkali się podczas szczytu grupy G7 we Francji. Rozmowa miała być konstruktywna. Włoska agencja ANSA poinformowała, że strony wyjaśniły sobie kwestie sporne. Meloni mówiła nawet, że z Trumpem łączy ją przyjaźń.

Trump mówi, że Meloni błagała o zdjęcie. Ostra odpowiedź premier Włoch

Jednak teraz prezydent Stanów Zjednoczonych znów dolał oliwy do ognia. Donald Trump rozmawiał z dziennikarzem włoskiej stacji La7. Gospodarz Białego Domu zapytał, jak się miewa włoska premier.

Pewnie jest zadowolona, że z nią porozmawiałem! Nie miałem obowiązku z nią rozmawiać! (...). Błagała mnie o wspólne zdjęcie! Tak bardzo chciała mieć ze mną zdjęcie. Mógłbym go nawet nie zrobić, ale zrobiło mi się jej żal - stwierdził Trump.

W dalszych słowach krytykował Europę, oskarżając ją o pomyłkę w sprawach energetyki i migracji. - Jeśli nie rozwiążą tych problemów, Europa już nigdy nie będzie taka sama. Prawdopodobnie nie będą w stanie ich rozwiązać - stwierdził prezydent USA.

Na reakcję Giorgii Meloni nie trzeba było długo czekać. Premier Włoch udostępniła nagranie na Instagramie. Treść jej wypowiedzi cytuje Rai News.

- Niektóre rzeczy wymagają natychmiastowej odpowiedzi. Wypowiedzi Donalda Trumpa są całkowicie zmyślone. Szczerze mówiąc, jestem zdumiona. Nie wiem, dlaczego prezydent Stanów Zjednoczonych zachowuje się w ten sposób wobec swoich sojuszników. Zresztą nie jest to pierwszy taki przypadek - powiedziała Meloni.

- Mogę jedynie powiedzieć, że szkoda, iż nie wykazuje tej samej stanowczości wobec wrogów Zachodu, wobec wrogów Stanów Zjednoczonych, wobec przywódców, którym okazuje znacznie większą pobłażliwość. Jednak jedną rzecz powinien zapamiętać. Ja i Włochy nigdy nikogo nie błagamy - dodała szefowa rządu.

W obronie włoskiej premier stanął m.in. minister spraw zagranicznych Antonio Tajani, który stwierdził, że słowa Trumpa "obrażają Włochy". Szef resortu obrony Guido Crosetto dodał z kolei, że nie wyobraża sobie Giorgii Meloni proszącej kogokolwiek o zdjęcie.

Wybrane dla Ciebie