Służby w Brazylii podały bilans tegorocznego karnawału. 53 ofiary

Służby w Brazylii podały tragiczny bilans tegorocznego karnawału. Z danych wynika, że zginęły 53 osoby. To mniej niż rok temu, kiedy życie straciło 83 osoby.

Karnawał w Rio de JaneiroKarnawał w Rio de Janeiro
Źródło zdjęć: © PAP | Antonio Lacerda
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • W czasie karnawału w Brazylii zginęły 53 osoby; rok temu było to 83 ofiary.
  • Większość zgonów to skutki użycia broni palnej podczas konfliktów na ulicznych zabawach.
  • Ranny uczestnik parady w Cabo de Santo Agostinho jest w stanie ciężkim.

Tegoroczny karnawał w Brazylii przyniósł mniejszą liczbę ofiar niż przed rokiem, ale bilans nadal pozostaje tragiczny. Policja i służby ratunkowe raportują łącznie o 53 zgonach. Jak podaje Polska Agencja Prasowa, powołując się na doniesienia brazylijskich służb, do zdarzeń dochodziło w największych ośrodkach ulicznej zabawy, gdzie gromadzą się miliony uczestników.

Według policyjnych komunikatów większość ofiar zginęła od broni palnej w następstwie konfliktów, do których doszło w trakcie ulicznych imprez. Miejsca wskazywane przez służby to m.in. Recife, Sao Paulo, Rio de Janeiro, Ibertioga oraz Paudalho. Skala i rozproszenie zdarzeń pokazują, że problem nie dotyczył jednego miasta, lecz towarzyszył obchodom w różnych częściach kraju.

Święto tańca czy wiec wyborczy? Burzliwy start karnawału

Wśród poszkodowanych jest uczestnik parady w Cabo de Santo Agostinho na północnym wschodzie Brazylii. Został postrzelony podczas zabawy, a jego stan lekarze określają jako ciężki. Służby nie podały szczegółów okoliczności zdarzenia ani informacji o sprawcy.

Porównanie rok do roku i tło

Rok temu najpoważniejszym incydentem była strzelanina podczas zabawy tanecznej na ulicach Salvador, położonego w północno-wschodniej części Brazylia. Do zdarzenia doszło w trakcie odbywającej się na ulicach zabawy. Ranne zostały cztery osoby.

Ministerstwo turystyki szacuje, że w tegorocznym karnawale bierze udział ok. 65 mln osób, w tym 1,5 mln zagranicznych turystów, a tegoroczne obchody potrwają do 21 lutego. Tak ogromna frekwencja oznacza intensywne działania służb porządkowych i ratunkowych oraz wyzwania logistyczne w największych metropoliach, zwłaszcza tam, gdzie odbywają się największe bloki uliczne i parady.

Źródło: PAP.

Wybrane dla Ciebie