Łukasz Maziewski
Łukasz Maziewski| 

Śmierć po szczepionce na COVID-19? Prof. Krzysztof Simon oczekuje dochodzenia

862

Na oficjalnych stronach rządowych poświęconych szczepieniom na koronawirusa raportowane są niepożądane odczyny poszczepienne. Pojawił się tam przypadek śmierci pacjenta. W rozmowie z o2.pl sprawę komentuje prof. Krzysztof Simon.

Śmierć po szczepionce na COVID-19? Prof. Krzysztof Simon oczekuje dochodzenia
Zgon po szczepionce na COVID-19? Prof. Krzysztof Simon domaga się śledztwa. (East News)

W raporcie Niepożądanych Odczynów Poszczepiennych (NOP) można znaleźć informację o zgonie pacjenta z Oleśnicy, który zaraportowano 20 stycznia. Nieoficjalnie udało się nam dowiedzieć, że rodzina planuje wystąpienie o odszkodowanie.

Gorączka, spadek ciśnienia tętniczego, tachykardia, 3 razy wzywano zrm (zespół ratownictwa medycznego - red.) pacjenta nie hospitalizowano,zatrzymanie krążenia, zgon - brzmi opis przypadku na stronie rządowej.

O komentarz poprosiliśmy prof. Krzysztofa Simona, dolnośląskiego konsultanta wojewódzkiego ds. chorób zakaźnych, który nie zgadza się z decyzję o umieszczeniu informacji o zgonie pacjenta w raporcie NOP.

Według mojej nieoficjalnej wiedzy chodziło o pacjenta bardzo wiekowego, bardzo obciążonego kardiologicznie, kilka dni po zatrzymaniu krążenia - mówi w rozmowie z o2.pl prof. Simon.
Zobacz także: Dr Grzesiowski o seniorach, którzy stoją w kolejce do rejestracji na szczepienia

Dodaje, że sprawa powinna być objęta bardzo szczegółowym badaniem. "Takie działania dadzą znowu paliwo różnej maści antyszczepionkowcom" - konkluduje ze smutkiem.

Należy wyjaśnić celowość szczepienia pacjenta w takim stanie zdrowia i zbadać, czy spełniał on wszystkie kryteria niezbędne do szczepienia - dodaje prof. Simon.

Według profesora powinno zostać przeprowadzone bardzo dokładne dochodzenie sanepidu, które wyjaśni wszystkie okoliczności zdarzenia, przede wszystkim to, czy była jakakolwiek korelacja między zaszczepieniem a zgonem mężczyzny. Podobnego zdania jest resort zdrowia. Ministerstwo także podkreśla, że zmarły był osobą "bardzo schorowaną".

Nie ma obecnie potwierdzenia, by śmierć była spowodowana Covid-19. Mówimy na razie o pewnym zbiegu czasowym zgonu i szczepienia. Pacjent był osoba bardzo schorowaną. Czekamy na ostateczną weryfikację przez lekarza - odpowiedziało Ministerstwo Zdrowia na nasze pytania.
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić