Śmierć podczas policyjnej interwencji. Rusza ponowny proces

Przed Sądem Rejonowym Lublin-Wschód ruszył w środę od nowa proces policjantów oskarżonych o przekroczenie uprawnień i nieumyślne spowodowanie śmierci mężczyzny, którego zatrzymali i obezwładnili podczas interwencji na ulicy. Obaj nie przyznają się do winy. Chodzi o sprawę z 2020 r.

Policjanci ponownie przed sądemPolicjanci ponownie przed sądem
Źródło zdjęć: © Getty Images | Tomasz Śmigla
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

Sąd Okręgowy w Lublinie uchylił we wrześniu wyrok uniewinniający dwóch byłych policjantów i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu wyroku wskazywał na błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego i błąd w ustaleniach faktycznych, a także niedostateczne przeanalizowanie nagrania z monitoringu.

Ponowny proces w tej sprawie ruszył w środę przed Sądem Rejonowym Lublin-Wschód z siedzibą w Świdniku. Oskarżeni o przekroczenie uprawnień oraz nieumyślne spowodowanie śmierci nie przyznali się do zarzutów i wyrazili współczucie dla bliskich zmarłego mężczyzny. Mężczyźni twierdzą, że działali zgodnie z przepisami, a środki przymusu były proporcjonalne do sytuacji.

Z relacji policjantów wynika, że mężczyzna uciekał przed nimi i nie zastosował się do okrzyków "stój, policja". Miał być agresywny i wyzywać funkcjonariuszy. Obawiali się, że może mieć przy sobie niebezpieczne przedmioty. Po założeniu kajdanek funkcjonariusze przytrzymywali go za barki i nogi, bo – jak opisali – nadal próbował się wyrwać, szarpiąc się przy tym i krzycząc. Wezwali też karetkę pogotowia, bo podejrzewali, że mężczyzna może być pod wpływem narkotyków lub jest chory psychicznie.

W pewnym momencie mężczyzna stracił przytomność, a policjanci rozpoczęli reanimację.

Szczegóły zdarzenia

Do tragicznych wydarzeń doszło 25 sierpnia 2020 r., kiedy to patrol policji został wezwany przez przechodniów zaniepokojonych zachowaniem agresywnego mężczyzny. Funkcjonariusze zatrzymali go w pobliżu budynku Agencji Mienia Wojskowego w Lublinie. Nagranie z monitoringu zarejestrowało część interwencji, co jest kluczowym dowodem w sprawie.

Według Prokuratury Okręgowej w Lublinie, policjanci Wojciech K. i Arkadiusz K., mający odpowiednio 42 i 49 lat, przekroczyli swoje uprawnienia. Śledczy wskazali, że siła użyta podczas zatrzymania była nieproporcjonalna do zaistniałej sytuacji.

Według aktu oskarżenia – dociskaniem ciała do ziemi funkcjonariusze ograniczyli mężczyźnie możliwość oddychania, czym spowodowali nieumyślnie jego śmierć.

Kontrowersje wokół użycia siły

Biegli stwierdzili, że śmierć mężczyzny nastąpiła w wyniku asfikcji restrykcyjnej, czyli wskutek ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej występującej w sposób nagły u osoby w stanie pobudzenia ruchowego, któremu towarzyszy utrudnienie oddychania w wyniku przymusowego unieruchomienia. We krwi Tomasza K. wykryto obecność środków psychotropowych.

Na następnej rozprawie, zaplanowanej na 18 marca, przewidziano odtworzenie nagrania z monitoringu oraz przesłuchanie dwunastu świadków. Obrona zamierza także wnioskować o opinię trzeciego biegłego w zakresie techniki interwencji.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
Młodzi mężczyźni przyjmują testosteron. Naukowcy biją na alarm
Młodzi mężczyźni przyjmują testosteron. Naukowcy biją na alarm
"Zabójcy z wojny" w Polsce? Eksperci ostrzegają
"Zabójcy z wojny" w Polsce? Eksperci ostrzegają
Koło od ciężarówki wypadło na drogę. Auto zostało zniszczone
Koło od ciężarówki wypadło na drogę. Auto zostało zniszczone
Tragiczne odkrycie w mieszkaniu w Wieluniu. Wiadomo, dlaczego para nie żyje
Tragiczne odkrycie w mieszkaniu w Wieluniu. Wiadomo, dlaczego para nie żyje
Były wójt Rewala z prawomocnym wyrokiem. Brał pożyczki w parabankach
Były wójt Rewala z prawomocnym wyrokiem. Brał pożyczki w parabankach
Organizowali loty Hitlera. "Lufthansa była beneficjentem nazizmu"
Organizowali loty Hitlera. "Lufthansa była beneficjentem nazizmu"
Polski profesor w korespondencji Epsteina. W planach był projekt AGI za miliony
Polski profesor w korespondencji Epsteina. W planach był projekt AGI za miliony
Bestialskie ataki Rosjan na Ukrainę. Nagrania wyciskają łzy
Bestialskie ataki Rosjan na Ukrainę. Nagrania wyciskają łzy
Nie żyje znany aktor. Znasz go z legendarnego serialu
Nie żyje znany aktor. Znasz go z legendarnego serialu
Oto emerytury księży w Polsce. Te kwoty mogą zaskoczyć
Oto emerytury księży w Polsce. Te kwoty mogą zaskoczyć
Zdradziły go buty? Seria kradzieży we wrocławskich restauracjach
Zdradziły go buty? Seria kradzieży we wrocławskich restauracjach
Nie zwlekali z decyzją. Zamkną szkoły w całym mieście
Nie zwlekali z decyzją. Zamkną szkoły w całym mieście