Katastrofa w Turcji. O sprawie poinformował "New York Post"

W Turcji doszło do prawdziwego dramatu. Tysiące młodych flamingów zginęło na obszarze jeziora Tuz. Zmiany klimatyczne wywołały suszę, która miała być bezpośrednią przyczyną tej katastrofy.

Zdjęcia martwych flamingów obiegły światZdjęcia martwych flamingów obiegły świat
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mehmet Kaman

O sprawie poinformował "New York Post". Zwłoki tysięcy flamingów znaleziono w wyschniętym błocie tureckiego jeziora Tuz. Skalę dramatu zobrazowały zdjęcia z drona i te uchwycone przez fotografów. Widać na nich wysuszone szczątki ptaków.

Głos w sprawie zabrał turecki minister rolnictwa i lasów Bekir Pakdemirli. Polityk wyznał, że śmieć poniosło około tysiąc ptaków. Wbrew wcześniejszym doniesieniom stanowczo wykluczył w tym winę rolnictwa. Główną przyczyną licznych zgonów miała być mniejsza ilość wody w jeziorze. Pakdemirli mówił również o podjęciu specjalnych środków dotyczących katastrofy. Z jego ust nie padły jednak żadne konkrety.

Przy mniejszej ilości wody i zwiększonym współczynniku stężeń zaobserwowaliśmy śmierć flamingów, które nie były w stanie latać. Chcę również podkreślić, że nie ma bezpośredniego ani pośredniego związku między tym incydentem a studniami w okolicy lub nawadnianiem rolniczym - powiedział Bekir Pakdemirli.

Jezioro Tuz uznawane jest przez ekologów za wyjątkowe. W 2000 roku zostało ogłoszone obszarem szczególnie chronionym, oznaczenie. Miało to na celu ochronę różnorodności biologicznej, zasobów przyrodniczych i kulturowych. Panująca tam susza według specjalistów została spowodowana praktykami rolniczymi i zmianami klimatycznymi. W zeszłym roku zapotrzebowanie na wodę na tym obszarze przewyższyło podaż o 30 procent. Według jednego z fotografów dostawy wody z kanału, który zasila jezioro Tuz, zostały przekierowane do celów rolniczych.

Tuz Gölü'nde Binlerce Flamingo Telef Oldu

To jest kanał irygacyjny, który pochodzi z Konyi. Musi dostarczać wodę do jeziora Tuz. Jak widać, woda nie przepływa. Zatrzymał się – powiedział ekolog i fotograf przyrody Fahri Tunc.

Wakacje za granicą tańsze niż w Polsce. "Państwo nie powinno ingerować w poziom cen"

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord
Najdłuższy dziki wąż odkryty w Indonezji. Guinness potwierdził rekord