Z przerażeniem patrzyli w górę. Władze Chin wyjaśniają

Na początku tygodnia w Shenzhen w południowo-wschodnich Chinach miała miejsce masowa panika. Została ona wywołana przez chwianie się jednego z wieżowców. Teraz przedstawiciele lokalnych władz opublikowali wyjaśnienie, dlaczego doszło do przerażającej sytuacji.

chinyWieżowiec zaczął się niebezpiecznie chwiać. To wzbudziło panikę wśród mieszkańców Shenzhen, którzy natychmiast rzucili się od ucieczki
Źródło zdjęć: © YouTube

Wieżowiec SEG Plaza mierzy 300 metrów i liczy aż 72 piętra. To jeden z najwyższych drapaczy chmur w 13-milionowym Shenzhen. Znajdują się w nim głównie sklepy z elektroniką oraz biura.

Drapacz chmur z Shenzhen zaczął się poruszać. To nie było trzęsienie ziemi

Gdy drapacz chmur zaczął się chwiać, wśród świadków zdarzenia wybuchła panika. Pracujące w SEG Plaza osoby zostały ewakuowane, a gdy tylko wydostały się z budynku, przyłączyły się do uciekających przechodniów.

Jak podaje South China Morning Post, w czasie gdy doszło do zachwiania wieżowca, nie odnotowano żadnych trzęsień ziemi. Z kolei inżynierowie, którym powierzono inspekcję Wieżowiec SEG Plaza, potwierdzili, że poruszenie się konstrukcji nie było także spowodowane przekroczeniem limitów przepisów budowlanych.

W sprawie przeprowadzono dochodzenie, które powierzono Departamentowi Zarządzania Kryzysowego w prowincji Guangdong. Wykazało ono, że wieżowiec zachwiał się z powodu silnego wiatru, przebiegających pod budynkiem dwóch linii transportowych, a także wzrostu temperatury. Te wszystkie czynniki razem doprowadziły do rozszerzenia się stali i w konsekwencji – zachwiania się SEG Plaza.

W wyniku śledztwa okazało się także, że 21-letni budynek nie ma sprawnego masowego tłumika. To urządzenie, które pozwala utrzymać tego typu konstrukcje w pionie. Na razie SEG Plaza pozostaje zamknięty i nie wiadomo, kiedy nastąpi ponowne otwarcie.

Zobacz też: Izrael odpowiada Hamasowi. Runął wieżowiec w Strefie Gazy. Nagranie świadka

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę