Kanclerz Niemiec o wyborach na Węgrzech. "Odporne na rosyjską propagandę"
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz z zadowoleniem przyjął wyraźne zwycięstwo opozycji na Węgrzech. Wynik wyborów, gdzie partia Petera Magyara zdobyła większość mandatów, został oceniony jako sygnał odporności na wpływy zewnętrzne.
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wyraził uznanie dla wyników ostatnich wyborów na Węgrzech. Na konferencji prasowej w Berlinie podkreślił, że taki wynik to oznaka, iż demokratyczne społeczeństwa i ich odporność na rosyjską propagandę są większe niż przypuszczano.
- Wynik wyborów na Węgrzech pokazał, że nasze demokratyczne społeczeństwa są najwidoczniej bardziej odporne na rosyjską propagandę i inne próby wpływania z zewnątrz na wybory - podkreślił Merz.
Merz zauważył, że porażka prawicowego populizmu na Węgrzech stanowi ważny sygnał. Jest to nie tylko wygrana opozycji na Węgrzech, ale także przesłanie przeciwko prawicowym ruchom populistycznym w skali globalnej.
Emocje na Węgrzech. Nagranie z Budapesztu: Obaliliśmy reżim Orbana
Wpływ na Unię Europejską
Mówiąc o przyszłości, kanclerz Merz wyraził nadzieję, że zmiana władzy na Węgrzech odblokuje unijną pomoc finansową dla Ukrainy. Obecnie pakiet wsparcia o wartości 90 mld euro jest wstrzymywany przez dotychczasowy węgierski rząd.
Na podstawie niemal pełnych wyników wyborczych, partia TISZA Petera Magyara zdobyła 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie. Z kolei koalicja pod przewodnictwem Viktora Orbana uzyskała 55 miejsc. Węgierski parlament uzupełni także skrajnie prawicowa partia Mi Hazank z sześcioma mandatami.
Kanclerz Merz podkreślił, że miniona niedziela okazała się dobrym dniem, a osiągnięcia opozycji na Węgrzech mogą zmienić dynamikę polityczną w całej Europie oraz wpłynąć na relacje z Unią Europejską.