Źródło wideo: © Associated Press
Gabriel Bielecki

Stracili domy w atakach Iranu. Tak wojna wygląda z bliska. "Trudne uczucie"

Mieszkańcy Erbil w irackim Regionie Kurdystanu poczuli konflikt Iranu z USA i Izraelem na własnej skórze. Agencja AP rozmawiała z ludźmi, którzy w wyniku uderzeń dronowych Teheranu stracili swój dobytek. - Szczerze mówiąc, to trudne uczucie. Jesteś ofiarą katastrofalnego wydarzenia - wojny, z którą nie mamy nic wspólnego.

- Nie jesteśmy za nią odpowiedzialni, nie bierzemy w niej udziału i nie jesteśmy jej przyczyną. Po prostu płacimy cenę za coś, czego nie zrobiliśmy - mówił Hawkar Hadi. - Kiedy to się stało, spojrzałem i zobaczyłem, że szyby w naszych oknach są rozbite. Słyszałem też krzyki na zewnątrz - dodał Ahmed Jawdat.

Mieszkańcy Erbilu przyznali, że irański atak doprowadził do wybitych szyb i uszkodzonych fasad w ich domach, a także podkreślili, że poczucie bezpieczeństwa zostało poważnie naruszone. W jednej chwili ich codzienność zamieniła się w sceny przypominające front. Więcej w materiale wideo.

Więcej wideo
Tak przechowuj brokuły. Dłużej zachowają świeżośćTak przechowuj brokuły. Dłużej zachowają świeżość
Była 9:32. Ujęcie ze Stegny. Bałtyk pęka w szwachByła 9:32. Ujęcie ze Stegny. Bałtyk pęka w szwach
Wygrała pierwszą edycję "Idola". Tak dziś wygląda Alicja JanoszWygrała pierwszą edycję "Idola". Tak dziś wygląda Alicja Janosz
Podróż papieża do Hiszpanii. Złoży hołd zmarłym migrantomPodróż papieża do Hiszpanii. Złoży hołd zmarłym migrantom
Błąd w menu. A jakie ceny? Testowaliśmy lokal po "Kuchennych rewolucjach"Błąd w menu. A jakie ceny? Testowaliśmy lokal po "Kuchennych rewolucjach"
Nagranie z Osieku. 86-latek wjechał w 10-latkaNagranie z Osieku. 86-latek wjechał w 10-latka
Tatuaże Chwalińskiej. Jeden budzi szczególne zainteresowanieTatuaże Chwalińskiej. Jeden budzi szczególne zainteresowanie
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2