Kłęby dymu nad miastem. Ukraina uderzyła w Rosję. 571 dronów
Drugi dzień z rzędu rosyjskie wojska prowadzą intensywne ataki na Słowiańsk w obwodzie donieckim. Piątkowy nalot przyniósł tragiczne skutki – według ukraińskich władz zginęło co najmniej pięć osób, a dziewięć zostało rannych. Uderzenia doprowadziły do poważnych zniszczeń. Ukraińcy nie pozostali dłużni Rosjanom.
Uszkodzonych zostało dziesięć domów, jedno z przedsiębiorstw oraz budynek konsulatu Łotwy. Na nagraniach z miejsca zdarzenia widać zniszczone budynki, wybite okna, uszkodzone dachy i służby ratunkowe pracujące wśród gruzów.
Tego samego dnia do ataku doszło również po stronie rosyjskiej. Ukraińskie drony uderzyły w magazyny firmy Wildberries położone niedaleko Petersburga. W wyniku nalotu wybuchł rozległy pożar, który objął część kompleksu magazynowego. Rosyjskie służby poinformowały, że trzy osoby zostały ranne.
Jak przekazała agencja AFP, po ataku na kilka godzin wstrzymano także ruch na lotnisku Pułkowo w Petersburgu. To kolejny w ostatnim czasie atak wymierzony w infrastrukturę Wildberries – największej rosyjskiej platformy handlu internetowego, często określanej mianem "rosyjskiego Amazona". Wojna nadal zbiera tragiczne żniwo po obu stronach konfliktu.
Od 2024 roku dziennikarka Wirtualnej Polski i serwisu o2.pl. Absolwentka socjologii na Politechnice Śląskiej. Dziennikarskie doświadczenie zdobywała w Polska Press Grupie. W pracy dziennikarskiej zwraca uwagę przede wszystkim na człowieka, jego historię i emocje. Interesuje ją tematyka społeczna. W czasie wolnym czyta reportaże. Masz temat, który warto poruszyć? Napisz: Danuta.Palega@grupawp.pl.