Straszna śmierć Piotra. Pojechał łowić ryby

Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotę (6 czerwca) podczas wędkowania na łowisku w Biadkach koło Krotoszyna. W wyniku nieszczęśliwego zdarzenia śmierć poniósł 41-letni Piotr Janaszczyk, który od wielu lat był aktywnym członkiem Koła PZW WSK Kalisz.

Tragedia. Nie żyje Piotr Janaszczyk. Tragedia. Nie żyje Piotr Janaszczyk.
Źródło zdjęć: © Facebook | Wieczny Adres
Mateusz Domański

41-letniego Piotra pożegnano na facebookowym profilu "Wieczny Adres".

Zahaczył napowietrzną linię średniego napięcia przebiegającą tuż przy łowisku. W efekcie doszło do porażenia prądem. Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci naszego Kolegi, śp. Piotra Janaszczyka - podkreślono już na wstępie.

Po chwili zaznaczono, że "Piotr od wielu lat był aktywnym członkiem Koła PZW WSK Kalisz". Mężczyzna "pełnił funkcję członka Zarządu Koła, był zasłużonym działaczem Polskiego Związku Wędkarskiego, odznaczonym srebrną i złotą odznaką PZW".

Zmarły wędkarz wielokrotnie odnosił sukcesy w zawodach kołowych i międzykołowych. Był bardzo zaangażowany i oddany pasji.

Zahaczył o linię energetyczną. Tragiczny połów

We wpisie przypomniano poza tym, że tragiczne zdarzenie miało miejsce 6 czerwca (sobota) podczas wędkowania na łowisku w Biadkach koło Krotoszyna.

W wyniku nieszczęśliwego wypadku i porażenia prądem, po zahaczeniu zestawem wędkarskim o linię energetyczną, Piotr doznał nagłego zatrzymania krążenia. Pomimo natychmiastowej pomocy świadków oraz długotrwałej akcji ratunkowej prowadzonej przez służby ratunkowe, jego życia nie udało się uratować - podkreślono.

Zmarły wędkarz miał 41 lat. "Straciliśmy nie tylko oddanego wędkarza i społecznika, ale przede wszystkim serdecznego Kolegę i Przyjaciela, na którego zawsze można było liczyć. Piotrze, będzie nam Ciebie bardzo brakowało. Rodzinie, Bliskim oraz wszystkim pogrążonym w żałobie składamy najszczersze wyrazy współczucia i kondolencje" - podkreślają koledzy Piotra.

Wybrane dla Ciebie