Dziwnów. W poniedziałek, 1 marca prokuratura podała nowe fakty o tragedii

Prokuratura Rejonowa w Kamieniu Pomorskim wszczęła śledztwo ws. tragicznego wypadku w Dziwnowie. W wypadku zginęły 4 osoby, w tym dwoje dzieci.

Samochód osobowy miał wyjechać z ulicy Szosowej, a następnie przeciąć ulicę Wybrzeże Kościuszkowskie, przejechać przez teren wyłączony z ruchu i wpaść do wodySamochód osobowy miał wyjechać z ulicy Szosowej, a następnie przeciąć ulicę Wybrzeże Kościuszkowskie, przejechać przez teren wyłączony z ruchu i wpaść do wody
Źródło zdjęć: © PAP

Do koszmarnego wypadku doszło w niedzielę ok. godziny 12:30 w Dziwnowie (woj. zachodniopomorski). Samochód osobowy wyjechał z ulicy Szosowej, a następnie przeciął ulicę Wybrzeże Kościuszkowskie, przejechał przez teren wyłączony z ruchu i wpadł do wody. W wypadku zginęła 4-osobowa rodzina oraz pies.

Postępowanie prowadzone jest ws. nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego, na skutek, którego śmierć poniosły wszystkie osoby podróżujące pojazdem, w tym dwójka dzieci - mówi rzecznik prasowy prokurator Alicja Macugowska-Kyszka z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie w rozmowie z o2.

Jak informuje rzecznik prasowy prokuratury w dniu wczorajszym na miejscu zdarzenia prokurator przeprowadzał oględziny miejsca zdarzenia jak również pojazdu, który został zabezpieczony do dalszych badań technicznych.

Prokurator Macugowska-Kyszka dodała, że zabezpieczono również monitoring znajdujący się w pobliżu miejsca zdarzenia. W dalszym ciągu trwają przesłuchania świadków. Wczoraj przesłuchano, osoby które były bezpośrednimi świadkami tego zdarzenia - informuje prokurator.

Zabezpieczono również ciała wszystkich osób, które poniosły śmierć w celu przeprowadzenia sekcji sądowo-lekarskich. Nadal trwają czynności, mające na celu gromadzenie materiału dowodowego, które pozwolą na wyjaśnienie co było przyczyną tego zdarzenia - mówi o2 prokurator Alicja Macugowska-Kyszka.

Samochód wyciągnięto z wody około godziny 15:00 w niedzielę. Znajdował się na głębokości 7 metrów, ok. 10 metrów od brzegu.

Kilka godzin później okazało się, że w aucie przebywały 2 osoby dorosłe, 2 dzieci i pies. Wszyscy zginęli. Zmarli 38-letnia kobieta i 41-letni mężczyzna oraz dzieci w wieku 7 i 3 lat, byli mieszkańcami woj. zachodniopomorskiego spoza powiatu kamieńskiego.

Wypadek z udziałem auta SOP. Mamy nagranie

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny