Straż przy szpitalu. Pacjenci w niebezpieczeństwie

Niebezpieczna sytuacja miała miejsce na terenie szpitala w Częstochowie. O trwającej akcji służb poinformował profil "Częstochowa - Dzielnica Tysiąclecie" w mediach społecznościowych. Na opublikowanym nagraniu widać migające światła wozów strażackich.

Interwencja straży pożarnej przy szpitaluInterwencja straży pożarnej przy szpitalu
Źródło zdjęć: © Częstochowa - Dzielnica Tysiąclecie
Danuta Pałęga

Jak przekazano we wpisie, strażacy zostali wezwani w celu zabezpieczenia dachu szpitala przy ul. PCK w Częstochowie, na którym zalegały niebezpieczne nawisy śnieżne oraz warstwy lodu. Topniejący, mokry śnieg stwarzał realne zagrożenie dla osób poruszających się w pobliżu obiektu, zwłaszcza na chodniku biegnącym tuż przy elewacji.

Służby ratunkowe natychmiast przystąpiły do pracy. Ich zadaniem było usunięcie lodu oraz likwidacja ciężkich czap śnieżnych, które mogły w każdej chwili osunąć się w sposób niekontrolowany. Działania miały na celu wyeliminowanie ryzyka wypadku i zapewnienie bezpieczeństwa pacjentom, personelowi oraz przechodniom.

Wiatr przekracza 80 km/h. Nad Bałtyk nadciągnął sztorm

Apel do mieszkańców o ostrożność

Autorzy wpisu zaapelowali do wszystkich osób przebywających w rejonie szpitala o zachowanie szczególnej ostrożności oraz bezwzględne stosowanie się do poleceń ratowników. W miarę możliwości zalecano omijanie wygrodzonych stref znajdujących się bezpośrednio przy budynku, do czasu zakończenia interwencji straży pożarnej.

Śnieg i lód na dachach stanowią poważne zagrożenie

Śnieg zalegający na krańcach dachów oraz tworzące się sople lodu są szczególnie niebezpieczne zimą, zwłaszcza w okresach odwilży. Mokry, topniejący śnieg ma dużą masę, a oderwany od dachu spada z wysokości z ogromną siłą.

Nawet niewielki fragment może spowodować poważne obrażenia u przechodniów, takie jak urazy głowy, złamania czy uszkodzenia kręgosłupa. Dodatkowym zagrożeniem jest nieprzewidywalność – nawisy i sople mogą odpaść nagle, bez żadnego ostrzeżenia, pod wpływem wzrostu temperatury, słońca lub podmuchów wiatru.

Nie tylko zagrożenie dla ludzi

Spadający śnieg i lód z dachów to ryzyko nie tylko dla pieszych. Mogą one uszkodzić zaparkowane samochody, elementy elewacji, daszki nad wejściami czy różnego rodzaju instalacje zamontowane na budynkach. W miejscach o dużym natężeniu ruchu, takich jak okolice szpitali, szkół czy przystanków, zagrożenie to jest szczególnie poważne.

Kto odpowiada za usuwanie śniegu i sopli

Obowiązek usuwania śniegu, lodu oraz niebezpiecznych nawisów z dachów spoczywa przede wszystkim na właścicielu, zarządcy lub administratorze budynku. Dotyczy to zarówno nieruchomości prywatnych, jak i obiektów użyteczności publicznej. To oni muszą dbać o bezpieczeństwo, regularnie kontrolować stan dachu oraz w razie potrzeby zabezpieczać teren przy budynku, na przykład poprzez wygrodzenia i oznaczenia ostrzegawcze.

Rola miasta i służb ratunkowych

Miasto lub gmina odpowiadają głównie za obiekty i przestrzenie należące do samorządu, takie jak budynki publiczne, ulice czy place. Straż pożarna wkracza natomiast w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieje bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi. Jej działania mają charakter interwencyjny i doraźny, a nie zastępczy wobec obowiązków właścicieli budynków.

Konsekwencje zaniedbań zimą

Brak reakcji na zalegający śnieg i lód może prowadzić do poważnych konsekwencji. Właściciel lub zarządca budynku naraża się nie tylko na mandaty i kary administracyjne, ale również na odpowiedzialność cywilną, a w przypadku wypadku – nawet karną.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 12.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 12.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję
Widziałeś go? Natychmiast zadzwoń na policję
Niemal niespotykany. Pokazał się w Wielkopolsce. Leśnicy zachwyceni
Niemal niespotykany. Pokazał się w Wielkopolsce. Leśnicy zachwyceni
Trump zaskoczył wyznaniem. "Mówię to głośno i wyraźnie"
Trump zaskoczył wyznaniem. "Mówię to głośno i wyraźnie"
Grenlandia pod lupą NATO. Sojusz odpowiada na ruchy Waszyngtonu
Grenlandia pod lupą NATO. Sojusz odpowiada na ruchy Waszyngtonu
Nie żyje Piotr Piątkowski. Był założycielem Łódzkiej Orkiestry Filmowej
Nie żyje Piotr Piątkowski. Był założycielem Łódzkiej Orkiestry Filmowej
"Brutalna napaść" pod kościołem. Dominikanie wypuścili wymowne zdjęcia
"Brutalna napaść" pod kościołem. Dominikanie wypuścili wymowne zdjęcia
Tym jechał po ulicy. Wideo ma 200 tys. wyświetleń
Tym jechał po ulicy. Wideo ma 200 tys. wyświetleń
Jest oskarżony przez Ukrainę. Rosjanie go awansowali
Jest oskarżony przez Ukrainę. Rosjanie go awansowali
Polak zatrzymany w niemieckim pociągu. Miał przy sobie maczetę
Polak zatrzymany w niemieckim pociągu. Miał przy sobie maczetę
Jest symbolem protestów w Iranie. Co o niej wiemy? Przeanalizowali zdjęcie
Jest symbolem protestów w Iranie. Co o niej wiemy? Przeanalizowali zdjęcie
Namiot zamiast łóżka. Bezdomni wybierają własne życie
Namiot zamiast łóżka. Bezdomni wybierają własne życie