Strażacy z Bielska-Białej w akcji. Niewinna kolizja zakończona wysokim rachunkiem

Strażacy z Bielska-Białej zostali wezwani do stłuczki drogowej. Choć na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, na miejscu nie brakowało emocji i mocnych słów.

Edyta Tomaszewska

Jeden z uczestników stanowczo odmówił polubownego załatwienia sprawy, z kolei sprawca tłumaczył się chwilową dekoncentracją.

Podchodzę do gościa: "Ja się nie chcę dogadywać" - tłumaczył uczestnik kolizji.

Mimo że uszkodzenia pojazdów wyglądały niepozornie, ich naprawa została wyceniona nawet na 20–25 tysięcy złotych.

Działania służb można śledzić w programie "Strażacy z sąsiedztwa" na antenie Telewizji WP.

Wybrane dla Ciebie