Strażnicy usłyszeli krzyki. Mężczyzna palił się jak pochodnia

Dramatyczne sceny rozegrały się przy Dworcu Zachodnim w Warszawie. W środku nocy strażnicy miejscy najpierw usłyszeli "przeraźliwe krzyki", a chwilę później dostrzegli człowieka płonącego niczym żywa pochodnia. Od tragedii dzieliły go sekundy.

Do zdarzenia doszło przy Dworcu Zachodnim. Zdj. ilustracyjne Do zdarzenia doszło przy Dworcu Zachodnim. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © WIkimedia Commons

Wstrząsająca sytuacja miała miejsce w nocy ze środy na czwartek (20/21 września). Strażnicy miejscy z III Oddziału Terenowego sprawdzali akurat rejon dworca autobusowego Warszawa Zachodnia. Nagle dotarły do nich "przeraźliwe krzyki" - opisuje PAP.

Warszawa. Człowiek płonął jak pochodnia

Funkcjonariusze pobiegli w kierunku przeszywających na wskroś krzyków i zauważyli płonące drzewo, rosnące w pobliżu budynku dyspozytorni. Płomienie rozpościerały się na wysokość kilkudziesięciu metrów.

Pod drzewem strażnicy dostrzegli człowieka. To on wzywał pomocy. Ubranie mężczyzny paliło się, a płomienie z każdą chwilą się powiększały.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Potężna eksplozja w Rumunii. Ogień zabił cztery osoby

Strażnicy bez chwili zastanowienia rzucili się na pomoc potrzebującemu. Przeskoczyli przez płot i chwytając mężczyznę za ręce, przeciągnęli go w bezpieczne miejsce.

Funkcjonariuszom udało się sprawnie ugasić płonące na mężczyźnie ubranie, jednak ten zdążył doznać poważnych oparzeń. Na miejsce wezwano straż pożarną oraz zespół pogotowia ratunkowego.

Rannym okazał się 69-letni mieszkaniec stolicy. Podczas udzielania pierwszej pomocy medycy stwierdzili u niego poparzenia drugiego stopnia, pokrywające około 20 procent ciała. Najpoważniejsze obrażenia zaobserwowano na kończynach 69-latka.

Warszawiak został przetransportowany do szpitala, gdzie udzielono mu dalszej pomocy. Nie wiadomo, w jakim obecnie stanie jest mężczyzna. Dokładne przyczyny pożaru są ustalane przez służby.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Panika na Białorusi. Wysyłają masowe wezwania do wojska
Panika na Białorusi. Wysyłają masowe wezwania do wojska
Masowe protesty w Iranie. 26 osób skazanych na śmierć
Masowe protesty w Iranie. 26 osób skazanych na śmierć
Wybił mu szybę w aucie. Wtedy miarka się przebrała
Wybił mu szybę w aucie. Wtedy miarka się przebrała
Tragedia na zamarzniętym Bajkale. Nie żyje 7 turystów
Tragedia na zamarzniętym Bajkale. Nie żyje 7 turystów
Zatrzymali Syryjczyka. Przyjechał z Niemiec
Zatrzymali Syryjczyka. Przyjechał z Niemiec
Przez pomyłkę pobili dzieci. Młodym pseudokibicom grozi 3 lata więzienia
Przez pomyłkę pobili dzieci. Młodym pseudokibicom grozi 3 lata więzienia
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Spojrzał w górę i zamarł. Taki sopel wisiał z dachu
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Sąd obniżył kary oskarżonym ws. śmierci Ukraińca w izbie wytrzeźwień
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
Ujawnili kryjówkę Epsteina. To było tajne miejsce
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
To nie koniec mroźnej zimy. W sobotę nawet - 17 st. Celsjusza
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Mają 259 mieszkańców. Wszyscy mężczyźni poszli na wojnę
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"
Nietypowe karteczki na butelkach w Biedronce. "Pracownik został pouczony"