Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
SSŃ
|

Strzelał do robotników z wiatrówki i rzucał w nich jajami. Powód szokuje

67
Podziel się:

Nietypowe sceny rozegrały się na warszawskim Targówku. Jeden z mieszkańców był tak niezadowolony z powodu trwającej budowy na sąsiadującej z nim posesji, że postanowił uprzykrzyć życie robotnikom. Mężczyzna obrzucał ich m.in. jajkami i... wypełnionymi wodą prezerwatywami, aż w końcu strzelił do jednego z pracowników z wiatrówki. 45-latek został zatrzymany.

Strzelał do robotników z wiatrówki i rzucał w nich jajami. Powód szokuje
Mężczyzna został zatrzymany przez policję (Policja)

W ubiegłym tygodniu policjanci z Targówka otrzymali niecodzienne zgłoszenie z jednego z placów budowy w dzielnicy. Według relacji osoby zgłaszającej robotnicy wykonywali prace na dachu, gdy nagle usłyszeli strzał. Jeden z pracowników został raniony w klatkę piersiową i okolice szyi. Na szczęście obrażenia były powierzchowne.

Strzelił, bo nie był zadowolony z budowy

Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że strzał oddał najprawdopodobniej mężczyzna mieszkający naprzeciwko nowo powstającego budynku. Właścicielka posesji wyznała mundurowym, że już od kilku miesięcy ona i zatrudnieni przez nią pracownicy zmagają się z agresywnym sąsiadem.

Mężczyzna miał regularnie utrudniać pracę robotnikom, m.in. rzucać w nich jajkami, cebulą, petardami i prezerwatywami napełnionymi wodą. Policjanci udali się do wskazanego domu, lecz podejrzany się zabarykadował. W końcu mundurowym udało się dostać do środka.

45-latek stanowczo zaprzeczał, by posiadał wiatrówkę, jednak na strychu funkcjonariusze znaleźli broń pneumatyczną z lunetą ukrytą pod deskami i izolacją termiczną. W mieszkaniu mężczyzny ujawniono też marihuanę.

Przedmioty zabezpieczono, a 45-latek został przesłuchany przez prokuraturę. - Przedstawiono mu zarzut dotyczący uszkodzenia ciała 42-latka w zbiegu z narażeniem go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu i posiadania narkotyków - przekazała kom. Paulina Onyszko z KRP Warszawa VI.

Mężczyzna został objęty policyjnym dozorem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Zobacz także: Zapomnieliśmy o COVID-19? Lekarz wskazuje błędy rządu
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(67)
żanin
4 tyg. temu
Chwała O2! Tylko ten portal jest na tle odważny aby nie blokować komentaży!!!
Adolf
4 miesiące temu
To był Zborek
Eee
4 miesiące temu
To nic nie dostał. Nawet go nie aresztowali
Clpka
4 miesiące temu
1978 Po upadku Roksy ludzie zaczęli korzystać i rouchać dziwki z Pu Kaczu i sobie chwalą.
Zgroza
4 miesiące temu
Dajcie broń Polakom,to sami się wybija ,nie potrzeba Putina !!!
Bolus
4 miesiące temu
Bal sie biedak, ze sasiadka bedzie miala ladniejszy dom niz on.
Ona ...
4 miesiące temu
Tą marihuanę, to jak w amerykańskim filmie, ktoś chyba mu podłożył żeby było więcej do odsiadki.
Xxx
4 miesiące temu
Rafał to ty?
Roziu
4 miesiące temu
A maz pani G. juz w areszcie?
pigwa
4 miesiące temu
usłyszeli strzał.... coś cicho na tej budowie skoro usłyszeli "strzał" z broni pneumatycznej.... baju baju baj.
Mejdinpoland
4 miesiące temu
Typowy Polak. Pewnie jak zobaczyl ze jego brat kupil sobie lepszy od niego samochod to prysowal mu gwozdziem.
Lol
4 miesiące temu
Na Targówku to normalne. Przecież on jest u siebie na dzielnicy. I spać mu przeszkadzają i towaru nie może rozprowadzać, bo gapiów za dużo.
Lol
4 miesiące temu
No na Targówku przecież mieszka to co się dziwić.
Piotr
4 miesiące temu
"Usłyszeli strzał" z wiatrówki :) :) :)
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić