Studenci zniesmaczeni. Zdjęcia z Politechniki Warszawskiej

Zniesmaczeni studenci przysłali o2.pl zdjęcia, które zrobili na Politechnice Warszawskiej. Widać na nich apel jednego z wykładowców, aby nosili maseczki. Apel bez wątpienia słuszny, ale nie wszystkim studentom spodobała się jego forma. Uczelnia zajęła stanowisko w tej sprawie.

politechnikaProfesor wystosował do studentów apel. Chciał dobrze, ale forma apelu nie wszystkim przypadła do gustu
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons, o2.pl

"Kryj ryj"! - kartka z takim apelem zawisła niedawno na drzwiach jednej z sal wykładowych w gmachu Technologii Chemicznej. Pod nią znalazła się druga. "Nie chcesz umrzeć w męce, dezynfekuj ręce" - czytamy. Apel przygotowano w kilku językach - polskim, francuskim, angielskim i rosyjskim.

"Ciężko było przejść". Będzie tam wielka zabawa. Pokazał nagranie

Autorem apelu jest ceniony wykładowca z tytułem profesora. Na koncie ma nagrody i wiele publikacji naukowych. Studenci, od których otrzymaliśmy zdjęcia, nie uczęszczają do niego na zajęcia. Dali jednak do zrozumienia, że nie podoba się im forma apelu, choć samą zachętę, żeby nosić maseczki i dezynfekować ręce, oczywiście pochwalają.

"Forma jest niestosowna"

O komentarz poprosiliśmy uczelnię. Krzysztof Szymański, rzecznik prasowy Politechniki Warszawskiej, potwierdził, że takie kartki wisiały na drzwiach jednej z sal wykładowych. Zaznaczył, że ich wywieszenie nie było konsultowane z władzami wydziału.

Uważamy, że forma jest niestosowna, natomiast zachęcanie do przestrzegania wymogów sanitarnych przez osoby, które chronicznie nie przestrzegają zaleceń władz sanitarnych oraz władz uczelni w tym zakresie, powinno mieć miejsce. Oczywiście, takie zwrócenie uwagi powinno mieć formę ogólnie przyjętą oraz dostosowaną do godności Uczelni - oświadczył rzecznik prasowy PW w oświadczeniu przesłanym o2.pl.

Dodał, że profesorowi, który wywiesił kartki, "zwrócono uwagę na niestosowność formy". - Jednocześnie do dziekanatu nie wpłynęła skarga od żadnego studenta, tak więc żadne postępowanie w tej sprawie się nie toczy - zaznaczył.

Nadmienił również, po rozmowie z profesorem poprosił o usunięcie obu kartek z drzwi sali wykładowej.

Plakat, który pojawił się na Politechnice Warszawskiej
"Nie chcesz umrzeć w męce, dezynfekuj ręce" - apel pojawił się w czterech językach
Plakat, który pojawił się na Politechnice Warszawskiej
"Kryj ryj!" - nie wszystkim studentom ten apel się spodobał
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia