Szalony rajd 37-latka w terenie zabudowanym. Tyle miał na liczniku

Policjanci z drogówki w Przasnyszu zatrzymali kierowcę Dodge'a, który w terenie zabudowanym pędził 156 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h. Jak informuje w komunikacie prasowym Komenda Powiatowa Policji w Przasnyszu, 37-latek od razu stracił prawo jazdy na trzy miesiące. Dostał też wysoki mandat.

Monika Swiniarska 07photopolicja, policjant, prawo, kontrola, droga, radar, kontrola radarowa, praca, czapka, drogówka, mundur, mundurowy, odblaski, postrach, ulica, zatrzymanie, mandat, kara, ograniczenieSzalony rajd 37-latka w terenie zabudowanym. Tyle miał na liczniku (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Monika Swiniarska 07photo
Agnieszka Potoczny-Łagowska

Do incydentu doszło w sobotę, 27 czerwca bieżącego roku, na ul. Leszno w Przasnyszu (woj. mazowieckie). Mundurowi z tamtejszego Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji zatrzymali do kontroli samochód marki Dodge. Za kierownicą siedział 37-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego.

Policjanci ustalili, że w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h, kierowca jechał aż 156 km/h. Interwencja - jak czytamy w komunikacie - zakończyła się surowymi konsekwencjami przewidzianymi dla rażącego przekroczenia dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym.

Przasnysz. Szalony rajd 37-latka w terenie zabudowanym. Szok, ile miał na liczniku

Jak wynika z informacji przekazanej przez przasnyską komendę, policjanci natychmiast zatrzymali nieodpowiedzialnemu mężczyźnie prawo jazdy na trzy miesiące. Kierowca otrzymał też mandat karny w wysokości 2500 zł, a na jego konto dopisano aż 15 punktów karnych.

W komunikacie komendy podkreślono, że nadmierna prędkość pozostaje jedną z głównych przyczyn najpoważniejszych w skutkach zdarzeń drogowych. Funkcjonariusze ponowili do wszystkich kierowców apel o rozsądek i przestrzeganie ograniczeń.

Policja po raz kolejny apeluje do kierowców o rozsądek i przestrzeganie obowiązujących ograniczeń prędkości. Nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach zdarzeń drogowych. Chwila brawury może doprowadzić do tragedii, której konsekwencje pozostaną na całe życie - podali mundurowi.
Wybrane dla Ciebie