Szczere wyznanie posłanki Lewicy na temat aborcji. "Chciałam rozwiązać problem"

W Sejmie trwa debata nad projektami ustaw aborcyjnych. Jedną z posłanek, które przemawiały z mównicy sejmowej, jest Katarzyna Ueberhan z Lewicy, która przyznała, że sama dokonała aborcji farmakologicznej. – Nie myślałam o strachu, chciałam rozwiązać problem – wyjaśniła posłanka w rozmowie z mediami.

Szczere wyznanie posłanki Lewicy dotyczące aborcjiSzczere wyznanie posłanki Lewicy dotyczące aborcji
Źródło zdjęć: © PAP | Piotr Polak

Katarzyna Ueberhan z Lewicy, przekonywała dziś z mównicy sejmowej, że "zakaz aborcji w Polsce nie działa". – Obowiązujący od ponad 30 lat fałszywy, zakłamany kompromis, pozbawiający nas naszych podstawowych praw, prawa do decydowania o sobie, nie działa. Aborcja była, jest i będzie – mówiła posłanka. Po chwili zdobyła się na szczere wyznanie.

Jedna Polka na trzy w Polsce miała aborcję. Jestem jedną z nich i myślę, że nie jestem tu dziś sama. Jedna na trzy, a większość z tych aborcji to aborcje farmakologiczne – powiedziała Ueberhan.

Dodała też, że sama skorzystała z tabletek, które zakupiła przez internet.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

PiS organizuje marsz. "By władzę skończyła koalicja 13 grudnia"

"Nie myślałam o strachu"

Już po opuszczeniu sali sejmowej, posłanka Lewicy opowiedziała Onetowi, co czuła, gdy podjęła trudną decyzję o aborcji.

Nie myślałam o strachu, chciałam rozwiązać problem i to było dla mnie rozwiązaniem problemu – przyznała Ueberhan i dodała, że jej zdaniem podobne myśli towarzyszą większości kobiet.

Posłanka Lewicy podkreśliła też, że – mówiąc publicznie o dokonaniu aborcji – "bardziej od konsekwencji prawnych obawiała się reakcji środowiska", przede wszystkim rodziców.

Czas by kobiety przestały się bać, czas by skończyć z piętnowaniem aborcji, jeżeli jest takie poparcie dla aborcji w społeczeństwie, to pora by polskie prawo nadążyło za zmienioną rzeczywistością i oczekiwaniami społecznymi – zaapelowała Ueberhan w rozmowie z Onetem.

Sejmowa debata rozpoczęła się przed godz. 13 i – jak przewidziano w harmonogramie – potrwa jeszcze kilka godzin. Możemy więc przypuszczać, że to nie koniec wielkich emocji.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna
Humbak utknął na Bałtyku. Sytuacja jest krytyczna