Zagrożenie dla całego świata. Badacze alarmują. "Przeniosą je statki"
Setki statków czekających w Zatoce Perskiej na otwarcie cieśniny Ormuz mogą rozsiać inwazyjne gatunki po całym świecie. Według PAP norwescy eksperci ostrzegają przed zagrożeniami ekologicznymi dla mórz i oceanów.
Najważniejsze informacje
- Z powodu wojny wiele statków utknęło na miesiące w Zatoce Perskiej.
- Zdaniem PAP, statki są porośnięte lokalnymi organizmami morskimi, które mogą stać się inwazyjne.
- Naukowcy ostrzegają przed ryzykiem dla ekosystemów na trasach rejsowych jednostek.
Sytuacja statków w Zatoce Perskiej
Jak podaje PAP, po wybuchu konfliktu między Iranem, Izraelem i USA, liczne jednostki handlowe zostały unieruchomione w Zatoce Perskiej. Ciepłe i zasolone wody w tym rejonie sprzyjają szybkiemu narastaniu na kadłubach statków warstwy glonów, małży i pąkli. Efektem są nie tylko zwiększone koszty transportu i ryzyko uszkodzenia konstrukcji, ale przede wszystkim zagrożenie dla światowej bioróżnorodności.
Inwazyjne gatunki podążają za transportem
Norwescy armatorzy już dziś zauważają wyzwania, z jakimi zmagają się jednostki pozostające miesiącami w wysokich temperaturach i silnym zasoleniu. Jak mówi cytowany przez PAP Lasse Kristoffersen ze spółki Wallenius Wilhelmsen, im dłuższy postój, tym większy problem z usunięciem morskich nalotów.
Im cieplejsza woda, tym szybciej dochodzi do obrastania. Im dłużej statek stoi, tym bardziej obrasta i tym trudniej to usunąć – tłumaczył w rozmowie z portalem E24.
Zagrożenia dla środowiska morskiego
Eksperci ostrzegają, że po wznowieniu normalnych rejsów, statki będą przenosić nietypowe gatunki poza Zatokę Perską.
Im dłużej statek pozostaje unieruchomiony w jednym miejscu, tym większe jest ryzyko, że będzie przenosić niepożądane gatunki i choroby do nowych obszarów – podkreśla prof. Vivian Husa z norweskiego Instytutu Badań Morskich. W szczególnie trudnej sytuacji mogą znaleźć się Morze Śródziemne i inne akweny o podobnych temperaturach.
Ciepłe morza coraz bardziej narażone
Wyniki badań norweskiego Instytutu Badań Morskich wskazują, że 2025 r. był rekordowo ciepły w wielu miejscach wybrzeża Norwegii. Rosnące temperatury sprawiają, że inwazyjne organizmy z Zatoki radzą sobie również w wodach dotąd zbyt chłodnych. Do innych mórz mogą trafić także nieznane choroby, zagrażając tamtejszym gatunkom.
Nowe wyzwania dla armatorów i naukowców
Wpływ wojny w Zatoce Perskiej na globalną żeglugę jest zatem szeroki – nie chodzi już tylko o bezpieczeństwo transportu, ale także o zdrowie ekosystemów na całym świecie. Norwescy naukowcy apelują o pilne działania i międzynarodowe monitorowanie sytuacji, by ograniczyć skutki ekologiczne tak długich przestojów statków w jednym rejonie.