Szczyt Trump–Putin odłożony. "Nie chcę mieć zmarnowanego spotkania"

Spotkanie prezydentów USA i Rosji, Donalda Trumpa i Władimira Putina, nie odbędzie się w najbliższej przyszłości — powiadomił we wtorek przedstawiciel Białego Domu, cytowany przez Polską Agencję Prasową. Sam Trump oświadczył, że nie chciałby mieć "zmarnowanego spotkania".

Donald Trump o spotkaniu z PutinemDonald Trump o spotkaniu z Putinem
Źródło zdjęć: © EPA, PAP | ALLISON ROBBERT / POOL
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Biały Dom przekazał PAP, że w najbliższym czasie nie planuje się spotkania Donalda Trumpa z Władimirem Putinem.
  • Trump zapowiedział ogłoszenie decyzji w ciągu dwóch dni i wskazał na szansę zawieszenia broni w Ukrainie.
  • Według Reutera, Moskwa ponownie przedstawiła twarde warunki pokoju, żądając pełnego Donbasu.

Po rozmowie telefonicznej z Władimirem Putinem Donald Trump ogłosił plan szczytu w Budapeszcie. Według zapowiedzi miałby się odbyć w ciągu dwóch tygodni. Jak podaje PAP, w kolejnych dniach pojawiły się jednak sygnały z Waszyngtonu, że harmonogram może się rozmyć, a warunki polityczne nie sprzyjają szybkim konkluzjom.

We wtorek przedstawiciel Białego Domu przekazał PAP, że po rozmowie Marco Rubio–Siergiej Ławrow dodatkowe spotkania na tym szczeblu nie są konieczne i nie ma planów, by prezydent USA wkrótce spotkał się z prezydentem Rosji. Źródła „Wall Street Journal” twierdzą, że Kreml utrzymuje dotychczasowe stanowisko, co ogranicza sens organizacji szczytu w krótkim terminie.

Trump, pytany przez dziennikarzy w Gabinecie Owalnym, podkreślił, że decyzji jeszcze nie ma. - Nie chcę mieć zmarnowanego spotkania. Nie chcę zmarnowanego czasu, więc zobaczę, co się wydarzy – powiedział. Zapowiedział, że w ciągu dwóch dni poinformuje, co dalej, zaznaczając, że widzi szansę na zawieszenie broni w Ukrainie.

Trump mocno o zwycięstwie Ukrainy: Nigdy nie powiedziałem, że wygra.

Twarde warunki Rosji i spór o Donbas

Reuters informuje, że w weekend Rosja przekazała stronie amerykańskiej nieoficjalny dokument z powtórzeniem poprzednich warunków pokoju. Wymienia pełną kontrolę nad Donbasem, co stoi w sprzeczności z deklaracjami Trumpa. Według danych z materiału rosyjskie wojska kontrolują cały obwód ługański i ok. 75 proc. obwodu donieckiego, a ukraińskie pozycje są głęboko umocnione.

Wołodymyr Zełenski dzień po rozmowie Trump–Putin usłyszał w Waszyngtonie zarys propozycji Kremla dotyczącej Donbasu i fragmentów obwodów zaporoskiego oraz chersońskiego. Prezydent Ukrainy sprzeciwił się temu rozwiązaniu, a Trump wezwał do wstrzymania walk wzdłuż obecnej linii frontu.

Zdecydowanie popieramy stanowisko prezydenta Trumpa, że walki powinny natychmiast ustać, a obecna linia kontaktu powinna stanowić punkt wyjścia do negocjacji. Pozostajemy wierni zasadzie, że granice międzynarodowe nie mogą być zmieniane siłą – napisano we wspólne oświadczenie dziewięciu państw europejskich i Unii Europejskiej.

Dyplomacja na wysokich obrotach

Siergiej Ławrow ocenił, że rosyjne stanowisko pozostaje niezmienne i mieści się w ramach "pierwotnych, maksymalistycznych żądań". Według cytowanego przez PAP przedstawiciela administracji USA, taka postawa potwierdza brak gotowości Moskwy do porozumienia. Jednocześnie źródła „WSJ” wskazują, że w ostatniej rozmowie telefonicznej Władimir Putin dał sygnał otwartości na dyskusję o tematach zbliżających stanowiska.

Dwóch europejskich dyplomatów powiedziało Reuterowi, że przesunięcie kontaktów Rubio–Ławrow to znak, iż bez ustępstw Kremla szczyt nie ma szans. Jeden z nich stwierdził: "Myślę, że Rosjanie chcieli zbyt dużo i stało się to jasne dla Amerykanów, że Trump nie będzie miał dealu w Budapeszcie". Drugi dodał, że Rosjanie "w ogóle nie zmienili swojego stanowiska i nie zgadzają się, by 'zatrzymać się tam, gdzie są'".

W tle trwają też inne wątki. Szef MSZ Węgier Peter Szijjarto ocenił, że "prowojenni politycy i ich media" próbują zablokować budapeszteński format. Rubio i Ławrow mają w tym miesiącu pojawić się na szczycie ASEAN w Malezji, ale na razie bez planowanego bilateralnego spotkania. Z kolei w środę w Białym Domu zaplanowano rozmowę Donalda Trumpa z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Horror w Gdańsku. Pijana kobieta spadła z mostu
Horror w Gdańsku. Pijana kobieta spadła z mostu
Tragedia w Rosji. Nie żyje podróżnik z Polski
Tragedia w Rosji. Nie żyje podróżnik z Polski
Mrozy paraliżują Polskę. Nie ma wody i ogrzewania. Nocą nawet -27 stopni
Mrozy paraliżują Polskę. Nie ma wody i ogrzewania. Nocą nawet -27 stopni
Policjant wyjrzał przez okno. Co za widok przed komisariatem. "Od lat"
Policjant wyjrzał przez okno. Co za widok przed komisariatem. "Od lat"
Polacy utknęli na Dominikanie. Reakcja rzecznika LOT-u
Polacy utknęli na Dominikanie. Reakcja rzecznika LOT-u
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Tragedia na torach. Nie żyje 17-letnia Cecylia. "Moja Kruszynko"
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
Ciało mężczyzny w rowie. Jest przyczyna zgonu
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
320 km/h na A4. Ujawnili dane autora nagrania
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Leśnik zobaczył je na ścieżce. Nawet nie uciekały. Już 30 tys. wyświetleń
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"
Zobaczyli coś dziwnego. Leśnicy są zaskoczeni. "Ogromne"
Propagandysta Putina grozi Niemcom. "Już trzy raz tam byliśmy"
Propagandysta Putina grozi Niemcom. "Już trzy raz tam byliśmy"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2