Szokujące dane z Łodzi. Rodzice mówią "nie" edukacji zdrowotnej

W Łodzi jedynie 39 proc. uczniów będzie uczestniczyć w zajęciach z edukacji zdrowotnej. Zdecydowana większość rodziców podjęła decyzję o wypisaniu swoich dzieci z tych lekcji.

 61 proc. rodziców w Łodzi wypisało dzieci z edukacji zdrowotnej 61 proc. rodziców w Łodzi wypisało dzieci z edukacji zdrowotnej
Źródło zdjęć: © Pexels
Malwina Witkowska

Najważniejsze informacje

  • 61 proc. rodziców w Łodzi wypisało dzieci z edukacji zdrowotnej.
  • W szkołach ponadpodstawowych rezygnacja sięga 80 proc. uczniów.
  • Przedmiot zastąpił wychowanie do życia w rodzinie.

Edukacja zdrowotna w łódzkich szkołach

W nowym roku szkolnym w Łodzi edukacja zdrowotna nie cieszy się dużym zainteresowaniem. Z danych Urzędu Miasta wynika, że tylko 39 proc. uczniów klas IV-VIII szkół podstawowych i I-III szkół ponadpodstawowych będzie brało udział w tych zajęciach. Aż 61 proc. rodziców zdecydowało się wypisać swoje dzieci z nowego przedmiotu.

Najwięcej rezygnacji odnotowano w szkołach ponadpodstawowych. W klasach I-III liceów, techników i szkół branżowych aż 80 proc. uczniów nie będzie uczestniczyć w edukacji zdrowotnej. W szkołach podstawowych ten odsetek jest niższy, ale nadal znaczący – 50 proc. uczniów nie pojawi się na tych lekcjach.

Co z podwyżkami nauczycieli? "Musimy się liczyć z sytuacją budżetową"

Powody rezygnacji z edukacji zdrowotnej

Dyrektorka III Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi, Maria Włodarczyk, podkreśla, że niska frekwencja nie jest zaskoczeniem.

To przedmiot nieobowiązkowy, który ma być na pierwszej lub ostatniej godzinie lekcyjnej, więc taki wynik był do przewidzenia. Nie oszukujmy się, uczniowie tacy już są, pod każdą szerokością geograficzną, że jeśli coś jest nieobowiązkowe, to wolą wybrać czas wolny niż lekcję - powiedziała.

Włodarczyk zwraca uwagę, że tematy poruszane na edukacji zdrowotnej pokrywają się z oczekiwaniami uczniów. W ankiecie szkolnej 70 proc. zagadnień wskazanych przez młodzież znalazło się w programie nowego przedmiotu. Szkoła planuje wprowadzać te tematy na obowiązkowych lekcjach wychowawczych i zapraszać ekspertów.

Podobne tendencje widać w innych miastach regionu. W Tomaszowie Mazowieckim na edukację zdrowotną uczęszcza ok. 37 proc. uczniów podstawówek, a ponad 62 proc. rodziców zrezygnowało z tych zajęć dla swoich dzieci. Przedmiot ten wprowadzono w miejsce wychowania do życia w rodzinie i realizowany jest w wymiarze jednej godziny tygodniowo.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 29.03.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Polak wszedł w czeski las. Pokazał, co nazbierał. Dołączył karteczkę
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Sine usta, brak oddechu. Dramatyczne sceny w kościele
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
Szok na cmentarzu. Ludzkie szczątki tuż przy grobie. Tak to tłumaczą
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
21-letnia Aleksandra zaginęła. Wyszła z domu i przepadła
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Tak zachował się Stoch po ostatnim skoku. Wideo obiegło sieć
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Agresywny dzik zaatakował 78-latkę. Kobieta została poważnie ranna
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Robot zaczepił reprezentanta Polski i zażartował ze Szwedów. Miał jedną prośbę
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Cmentarz parafialny chciał zlikwidować grób dziecka. Zaskakujący finał
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Brazylijski trener fitness zastrzelony. Miał 46 lat
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Tragiczny wypadek na Kalymnos w Grecji. Nie żyje 60-letni wspinacz
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"
Ukradł siedzisko z autobusu w Koszalinie. "Przypadkiem się przykleił"