Szokujące kolejki na peronach. Rosjanie uciekali przed wojną domową

Tysiące ludzi, przerażonych perspektywą konfliktu zbrojnego, rozpaczliwie szukało sposobów na wydostanie się z kraju. Nie chodzi jednak o Ukraińców, ale Rosjan. Gdy nie wiadomo było jeszcze, że bunt Prigożyna zostanie zatrzymany, mieszkańcy Rosji woleli na wszelki wypadek ją opuścić.

Mieszkańcy Rostowa nad Donem uciekają przed wojną domową. Nie są jedynymi Rosjanami, którzy wpadli na ten pomysłMieszkańcy Rostowa nad Donem uciekają przed wojną domową. Nie są jedynymi Rosjanami, którzy wpadli na ten pomysł
Źródło zdjęć: © Twitter | @nexta_tv

Bunt wszczęty przez Jewgienija Prigożyna okazał się prawdziwym szokiem dla mieszkańców Rosji. Właściciel Grupy Wagnera zdecydował się wystąpić przeciw Władimirowi Putinowi – dla którego dotychczas był jednym z głównych protegowanych – i wspólnie z członkami swojej prywatnej armii dopuścił się zajęcia dwóch miast.

Wojna domowa w Rosji. Tak mieszkańcy uciekali przed puczem

Jak podaje Agencja Reutera, zajęte przez Jewgienija Prigożyna zostały Rostów nad Donem, Woroneż oraz wszystkie obiekty militarne, znajdujące się między tymi miastami a Moskwą. To właśnie stolica była głównym celem buntowników, co wywołało popłoch nie tylko wśród zwykłych mieszkańców, ale także przedstawicieli elit politycznych i finansowych.

Ostatecznie wszelkie obawy Rosjan okazały się nieuzasadnione, ponieważ pucz, po całym dniu negocjacji, odwołano. Wcześniej jednak wielu mieszkańców panicznie obawiało się, że bunt przerodzi się w krwawą wojnę domową. Wśród nich znaleźli się między innymi kobiety, dzieci i mężczyźni z Rostowa nad Donem. Do sieci trafiło nagranie z jednego z peronów na miejscowym dworcu kolejowym, na którym widać nieprzebrane tłumy niedoszłych uchodźców.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz też: Putin poza Moskwą. Ekspert o możliwych sobowtórach

Film z rostowskiego dworcu został opublikowany między innymi na profilu portalu Nexta na Twitterze. Jednak bohaterowie materiały nie mieli co liczyć na współczucie ze strony innych użytkowników portalu społecznościowego. Wręcz przeciwnie, jak przypomniano w komentarzach, gdy Ukraińcy znajdowali się w identycznej – wydawało się jeszcze w chwili ich zamieszczania publikacji – sytuacji, rosyjscy agresorzy nie wahali się do nich mierzyć z broni czy zrzucać rakiety.

"Nigdy nie zapomnimy, jak Rosjanie zrzucili rakiety na osoby w dokładnie takiej samej sytuacji", "Wciąż pamiętam, jak w lutym 2022 r. oglądałem w szoku lwowski dworzec kolejowy pełen zdesperowanych ludzi. W tamtym czasie większość zwykłych Rosjan mówiła: "meh, mnie wojna nie dotyka w żadnym stopniu" – twierdzili komentujący (Twitter).

Aktualizacja

24.06.2023, godz. 20:30

Po rozkazie Prigożyna wagnerowcy wracają do baz. Marsz na Moskwę został zawieszony.

Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić