Szpital pokazał posiłki. Fala komentarzy. Pacjenci jednogłośni
Zdjęcia szpitalnych posiłków ze Śląska wywołały prawdziwą burzę w sieci. Pod wpisem szybko pojawiły się dziesiątki pochlebnych komentarzy. "Jedzenie pierwsza klasa" – napisała jedna z pacjentek, nie kryjąc zachwytu nad tym, co trafiało na jej talerz.
Na facebookowym profilu Szpitala Wielospecjalistycznego w Gliwicach pojawił się wpis, który szybko wywołał lawinę komentarzy. Placówka opublikowała galerię zdjęć przedstawiających przykładowe posiłki serwowane pacjentom.
"Szpitalne jedzenie może zaskakiwać? Może! I to bardzo pozytywnie!" Jak zaznaczono, szpital od dawna przywiązuje dużą wagę do jakości posiłków, ich kaloryczności i odpowiedniego zbilansowania. Żywienie – jak czytamy – nie jest dodatkiem do leczenia, lecz jego istotnym elementem.
Sensacyjne odkrycie na strychu w Kamieniu Pomorskim. Przeleżały tam 80 lat
Kolorowe talerze zamiast stereotypów
Na opublikowanych zdjęciach widać talerze pełne świeżego pieczywa, warzyw i owoców, wędlin oraz serów. Są także drobne przekąski i dania obiadowe. Całość prezentuje się estetycznie i – jak podkreślają komentujący – bardziej przypomina ofertę dobrej restauracji niż stereotypową "szpitalną kuchnię".
W poście wspomniano również o artykule jednego z pacjentów, który w internecie na łamach serwisu gliwice.naszemiasto.pl opisał swoje doświadczenia z pobytu w placówce, chwaląc m.in. jakość serwowanych posiłków. Dla personelu to potwierdzenie, że obrany kierunek przynosi efekty.
"Jak w hotelu pięciogwiazdkowym"
Pod wpisem szybko rozgorzała dyskusja. Komentarze są niemal wyłącznie pochlebne, a wielu pacjentów wystawiło placówce "piątkę z plusem".
"Jedzenie było pierwsza klasa", "Jak w restauracji", "Przepyszne jedzenie, którego się nie zapomina" – piszą internauci. Jedna z pacjentek wspominała, że gdy wysyłała rodzinie zdjęcia posiłków, bliscy pytali, czy na pewno przebywa w szpitalu, a nie w luksusowym hotelu.
Dieta jako element terapii
Specjaliści od lat podkreślają, że odpowiednio zbilansowana dieta wspiera proces leczenia, rekonwalescencję i ogólne samopoczucie pacjentów. Właściwa kaloryczność, jakość produktów oraz estetyka podania mają realny wpływ na apetyt i regenerację organizmu.
Przykład gliwickiej placówki pokazuje, że szpitalna kuchnia nie musi być powodem do narzekań. Wręcz przeciwnie – może stać się jednym z elementów, które pacjenci zapamiętają wyjątkowo dobrze.