Szuka syna od 35 lat. Pojawił się cień nadziei
Ben Needham miał 21 miesięcy, gdy w 1991 roku przepadł bez śladu na greckiej wyspie Kos. Matka Bena, mimo upływu czasu, nie ustaje w poszukiwaniach. Wierzy, że jej syn żyje. 53-letnia Kerry opublikowała w sieci zdjęcie pokazujące, jak Ben mógłby wyglądać jako dorosły mężczyzna. Niedawno pojawił się też nowy trop.
Zaginięcie Bena jest jedną z najbardziej tajemniczych spraw w Wielkiej Brytanii. W lipcu 1991 roku 21-miesięczny wówczas chłopiec bawił się przed domem swoich dziadków, na greckiej wyspie Kos, kiedy nagle zniknął. Do dziś nie wiadomo, co się z nim stało. Matka Bena nie ustaje jednak w poszukiwaniach. W rozmowie z mediami przyznała, że "utknęła" w 1991 r.
Nigdy nie miałam żadnych marzeń ani celów poza znalezieniem Bena - powiedziała w jednym z wywiadów.
Początkowo w mediach publikowano zdjęcia małego uroczego chłopca. Po kilku dekadach bezowocnych poszukiwań powstał portret, który pokazuje, jak aktualnie może wyglądać zaginiony Ben Needham.
Autorem portretu jest artysta kryminalistyczny Tim Widden, który współpracuje z policją na całym świecie - wskazuje "Fakt". Podczas tworzenia portretu, Widden wykorzystał fotografie Bena oraz wizerunki członków jego rodziny.
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam to zdjęcie, zaparło mi dech w piersiach. Wygląda jak ktoś z naszej rodziny - twierdzi Kerry.
35 lat niegasnącej nadziei
Kobieta sądzi, że jej syn mógł paść ofiarą przemytników ludzi. Co jakiś czas pojawiają się jednak nowe teorie.
Jak opisuje mirror.co.uk, w styczniu Kerry otrzymała wiadomość od kobiety, która twierdziła, że jej chłopak może być zaginionym Benem. Przekonywała m.in., że jej partner, adoptowany w dzieciństwie, przypomina mężczyznę z wygenerowanego zdjęcia.
Kerry przyznaje, że do podobnych doniesień podchodzi sceptycznie, ale nie może ignorować takich informacji. Według "The Sun", tajemniczy mężczyzna zostanie poddany testowi DNA, aby sprawdzić, czy rzeczywiście jest zaginionym przed laty Benem Needhamem.