Tajemnicza kula ognia. Była na niebie nad Moskwą

Mieszkańcy Moskwy w Rosji byli świadkami rzadkiego zjawiska - jasnej kuli ognia przecinającej nocne niebo. Co było przyczyną tego spektakularnego widoku?

.Tajemnicza kula ognia. Była na niebie nad Moskwą
Źródło zdjęć: © X
Jakub Artych

W środę 5 listopada, około 22:20 czasu lokalnego, nad Moskwą zaobserwowano niezwykle jasną kulę ognia. To rzadkie zjawisko astronomiczne zostało uwiecznione na nagraniach z kamer samochodowych oraz w mediach społecznościowych. Jasny obiekt pozostawił po sobie świetlisty ślad, zanim rozpadł się w atmosferze.

Eksperci wskazali, że ten spektakularny błysk mógł być wywołany przez – niewielki meteor, który całkowicie rozkłada się w gęstych warstwach atmosfery. Niektórzy świadkowie sugerowali, że mogło to być fragment komety lub kawałek kosmicznych odpadków.

Obecnie trwa okres aktywności roju meteorytów Taurydów, co mogłoby tłumaczyć obecność takiego obiektu na niebie. Jednak natura tego zjawiska wciąż jest przedmiotem badań.

Wieś 20 min od Zakopanego. Tu każdy dom to dzieło sztuki

Jak podaje NASA, każdego dnia do ziemskiej atmosfery dostaje się około 100 ton kosmicznego pyłu i małych odłamków, które najczęściej spalają się na wysokościach między 80 a 120 kilometrów.

Testy rakiet czy kosmiczne śmieci?

Jak podkreśla metro.co.uk, podobne zjawisko miało miejsce 27 października, kiedy to nad Moskwą i jej okolicą przeleciał niezidentyfikowany obiekt z zielonym świetlistym ogonem.

Pojawiły się spekulacje, że mogło to być związane z testami rosyjskich rakiet manewrujących z napędem atomowym Burevestnik.

Jednak eksperci obalili tę teorię, wyjaśniając, że widziane światło to spalający się w atmosferze fragment kosmicznych odpadów. Sergiej Bogachew z Instytutu Badań Kosmicznych Rosyjskiej Akademii Nauk wyjaśnił, że takie "kule ognia" można obserwować dość regularnie w nocnym niebie, o ile wie się, gdzie i kiedy ich wypatrywać.

Wybrane dla Ciebie
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Wyjątkowe znalezisko w polskim mieście. Archeolodzy potwierdzają
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
Lotniskowiec USA wycofany. Już zawinął do portu. Zmiany na Bliskim Wschodzie
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
O. Rydzyk prosi wiernych o wsparcie finansowe. Wskazał wysokość rachunków
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Ocean odkrył prawdę. Tajemnica zaginionego bankiera rozwiązana
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Wybory na Węgrzech. Dyrektor wstrzymał seans. Film "za polityczny"
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Użył gazu w kierunku influencerów z Genzie. Policja ujawniła, co mu grozi
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Walczą z inwazją. Mówią o "mutantach". Naukowcy apelują o decyzję Kremla
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Wybory na Węgrzech. To chcą wyemitować. "Szczególnie pikantne"
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji