Tak "ozdobił" zabytkową kamienicę. "Prawdopodobnie zawiadomimy policję"

Ogromny baner Pawła Faryny, starosty związanego z PiS, został powieszony na zabytkowej kamienicy przy rynku w Jędrzejowie. Nie spodobało się to Joannie Modras, świętokrzyskiemu wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków. - Prawdopodobnie zawiadomimy policję - przyznała Modras w rozmowie z kielecką "Gazetą Wyborczą".

Baner na zabytkowej kamienicy w centrum JędrzejowaBaner na zabytkowej kamienicy w centrum Jędrzejowa
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza.pl | Paweł Małecki

Kampania samorządowa w pełni, o czym trudno zapomnieć, bo miasta i wsie obwieszone są banerami wyborczymi. Twarze polityków spoglądają na nas z reklam zamieszczonych na budynkach, ogrodzeniach czy słupach. W Jędrzejowie (woj. świętokrzyskie) ogromny baner wyborczy Pawła Faryny, starosty z PiS, pojawił się na zabytkowej kamienicy.

Jak informuje kielecka "Wyborcza", mowa o kamienicy znajdującej się przy placu Tadeusza Kościuszki 1, a więc przy jędrzejowskim rynku. Budynek z początku XVIII w. wpisany jest do rejestru zabytków województwa świętokrzyskiego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Donald Tusk powinien być w Brukseli. Brakuje odwagi". Rolnicy wracają z wielkim protestem

W tym przypadku – by móc umieścić reklamę na kamienicy – trzeba uzyskać pozwolenie od wojewódzkiego konserwatora zabytków. Sęk w tym, że nikt o tę zgodę nie wystąpił. Sprawą zainteresowała się więc Joanna Modras, świętokrzyska wojewódzka konserwatorka zabytków.

Prowadzimy kontrolę, właściciele zostali powiadomieni, że bez pozwolenia nie wolno wieszać. Prawdopodobnie będziemy musieli zawiadomić policję, bo to jest wykroczenie – poinformowała Modras w rozmowie z "GW".

Starosta: Nie usunę tego baneru teraz

Paweł Faryna zdenerwował się, gdy "Wyborcza" zaczęła go dopytywać o to, kiedy usunie baner. Stwierdził, że gazeta ciągle się go czepia, podczas gdy inni kandydaci też wieszają swoje banery na obiektach zabytkowych. Nie doprecyzował jednak, o których kandydatów i o jakie zabytki konkretnie chodzi.

Starosta podkreślił też, że nie będzie się spieszył z usuwaniem reklamy.

Nie usunę tego baneru teraz. Usunę zgodnie z terminem, który pani konserwator wyznaczyła do usunięcia wszystkich reklam z tego budynku – powiedział w rozmowie z "Wyborczą".

Joanna Modras przypomina, że zabytkowych budynków nie można traktować jak "stelaży do wieszania wielkoformatowych reklam".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Krótkie spódniczki i rajstopy. Występ uczniów nagrany
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Katolicy w całej Polsce wspierają Ukrainę. Dziś zbiórka do puszek
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Wypatrzył je w lesie. "Mamy to". Nagranie obiega sieć
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"