Tak próbowała wejść na szczyt w Tatrach. To nie jest żart

Wakacje dobiegły końca, jednak tak jak każdego roku w polskich Tatrach wciąż znajdują się tłumy turystów, korzystających z ciepłej pogody. Mimo to hitem internetu staje się wyczyn jeden z turystek, która w ostatni dzień sierpnia postanowiła wybrać się na szlak w… futrzanych klapkach.

W tatrach próbowała wejść na szczyt w klapkachW tatrach próbowała wejść na szczyt w klapkach
Źródło zdjęć: © Instagram | tatry_official
Kamil Różycki

Pierwszy września za nami, a to oznacza, że oficjalnie zakończyły się tegoroczne wakacje. Nie oznacza to jednak końca sezonu wakacyjnego w popularnych kurortach nadmorskich i górskich. Te wciąż odwiedzane są przez tysiące turystów, którzy pragną po raz ostatni skorzystać z długich i ciepłych dni.

Szczególnie dużym zainteresowaniem latem niezmiennie cieszą się polskie Tatry. Niestety z tego też powodu systematycznie zdarzają się przypadki, że nawet w wysokie partie gór wybierają się osoby do tego nieprzygotowane. Jedną z takich osób była pewna turystka, która postanowiła zdobyć tatrzańskie szczyty w ostatnich dniach sierpnia.

Nie było w tym nic zeskakującego, gdyby nie jej skrajne nieprzygotowanie do takiej wędrówki. Jak możemy zobaczyć na profilu tatry_official w mediach społecznościowych, kobieta postanowiła wybrać się na wymagający szczyt w klapkach.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ostatni dzień wakacji nad Bałtykiem. Nikt nie chce myśleć o końcu lata

W klapkach z futerkiem poszła w wysokie Tatry

Podobnie jak w wielu podobnych przypadkach, tak i tym razem nagranie z udziałem nieprzygotowanej do górskiej wędrówki wywołało lawinę komentarzy. Wiele osób zauważało, jak niebezpieczne jest wchodzenie na szczyt w takim obuwiu, inni zaś wykazywali sporo zrozumienia.

Dobrze, że to futro na nich na przynajmniej w palce nie zmarznie.
Jeśli potrzebowałaby pomocy GOPR-u, powinna by zapłacić. Pozostali od razu by się nauczyli i wiedzieli, w czym się chodzi po skałach.
Da się? Nie rozumiem w ogóle sensu wrzucania takich filmików. Na Orlej Perci widziałem gościa w sandałach i dawał sobie świetnie radę.
Myślę, że wytrawny turysta miałby problem, by pokonać taki szlak w tym obuwiu. Szacun dla dziewczyny.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Podwójna śmierć w Wołominie. Mieszkańcy zabrali głos
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Ostre słowa Cichanouskiej. "Łukaszenka nie chce"
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Śmierć rolnika spod Bytowa. Sąd utrzymał umorzenie śledztwa
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Ksiądz miał dokonać "aktu schizmatyckiego". Komunikat diecezji
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Łoś Emil znów hitem sieci. Był widziany przy granicy z Bawarią
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Zrób tak, a sernik nie opadnie. Bardzo prosty sposób
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Taka będzie Wielkanoc. Nawet 20 st. C. IMGW prognozuje
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Sprawa naturopaty z Katowic. Apelacja po śmierci dwóch pacjentek
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Zrób domowy majonez z tego przepisu. Już więcej nie kupisz w sklepie
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Pił na peronie w Warszawie. Odkryli, kim jest 30-latek
Wójt uniknął skazania za jazdę po alkoholu. Decyzja dzieli mieszkańców
Wójt uniknął skazania za jazdę po alkoholu. Decyzja dzieli mieszkańców
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego
Parasolka i ciepłe kurtki na Krupówkach. Ujęcie z Zakopanego