Tak się bawią borsuki. Kamerka wszystko nagrała

Życie zwierząt nie sprowadza się tylko do przetrwania. Wiele z nich lubi się bawić w wolnym czasie. Tak było w przypadku borsuków. Na nagraniu Leśnego Kawalera, widzimy jak jeden ciężko pracował, podczas gdy drugi leżał i drapał się po brzuchu. Następnie obydwa rozpoczęły dzikie harce.

Ta para borsuków uwielbia spędzać wspólnie czasTa para borsuków uwielbia spędzać wspólnie czas
Źródło zdjęć: © YouTube | Leśny Kawaler
Malwina Witkowska

Dawid Popończyk, student dziennikarstwa od dzieciństwa zafascynowany jest przyrodą. W sieci działa jako Leśny Kawaler. Na swoim kanale YouTube dzieli się wiedzą o dzikiej naturze i życiu zwierząt.

Niedawno opublikował filmik, na którym widzimy parę borsuków. Zwierzęta te często poprawiają gniazdo i wejście do nory, wychodzą na spacery po lesie, zdobywając pożywienie lub pijąc wodę. Często odkrywają również nowe miejsca w swoim otoczeniu.

To jednak nie wszystko. W życiu bowiem, trzeba również znaleźć czas na... rozrywkę! Te borsuki robią to doskonale, ponieważ po wykonanej pracy zawsze uwielbiają się ze sobą bawić! - przekazał Leśny Kawaler.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Na hulajnodze wjechał wprost pod koła auta. 10-latek był bez szans

Borsuki bawią się ze sobą

Na nagraniu widzimy parę borsuków, które zostały uchwycone przez ukrytą kamerę w lesie. Autor kanału Leśny Kawaler podkreśla, że te konkretne osobniki są niezwykłe, ponieważ często oddają się chwilom wspólnej zabawy.

Na filmie widać, jak jeden z borsuków ciężko pracuje. Najpierw poprawia wejście do nory, znosi suchą trawę i liście, aby ulepszyć gniazdo. W tym czasie drugi borsuk zdaje się nie mieć żadnych obowiązków i beztrosko drapie się po brzuszku. Ten kontrast w zachowaniu borsuków dodaje uroku całemu filmowi, ukazując ich różnorodne charaktery i codzienne życie w lesie.

Po wykonaniu tych czynności borsuki zaczęły podskakiwać i zaczepiać się nawzajem. "To pokazuje, że zwierzęta w wolnym czasie potrafią się bawić. To jest zupełnie normalne" - przyznał Dawid Popończyk.

Leśny Kawaler zauważył, że życie zwierząt nie polega jedynie na przetrwaniu, zdobywaniu pożywienia, spaniu i ukrywaniu się. Podkreślił, że nie wszystkie zwierzęta lubią się bawić. "Dużo zależy od charakteru. Są zwierzęta spokojne, takie jak borsuki z innej części lasu, które są stonowane i nie lubią się bawić" - powiedział.

Dodał, że zwierzęta zazwyczaj harcują nocą. W ciągu dnia muszą być bardziej ostrożne, ponieważ mogą pojawić się drapieżniki. To nocne aktywności dają im możliwość swobodniejszego zachowania, w tym oddawania się zabawie i interakcjom społecznym.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Czy myć mięso przed gotowaniem? Rozwiewamy wątpliwości
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Tego jeszcze nie było. Pochwaliła policjanta za swój mandat
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Czołowe zderzenie Mercedesa i Alfy Romeo. Policja pilnie szuka świadków
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Nikt nie chce kupić Złotej Kamienicy. To historyczna perła Gdańska
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
Tragiczna śmierć w Tatrach. Prawdopodobnie "wyzwolił lawinę"
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
W Korei Północnej powstało osiedle. Dla rodzin poległych w Ukrainie
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
Jak usunąć rysy z płyty indukcyjnej? Pomoże ten kosmetyk
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
"Nagłe odejście". Hubert zmarł w Holandii. Apel siostry
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Chciał porwać dziewczynkę. Przerażające sceny we Włoszech
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Ciężarna Kasia zginęła w wypadku. Mąż 26-latki zabrał głos
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Hamował, a auto jechało. Na pasach pieszy. Oto finał
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc
Rekord w Ojcowskim Parku Narodowym. Naliczyli ich ponad tysiąc