Tak to robią w Kazachstanie. Pedofile błagają o litość. "Jestem jeszcze młody"

Nowe kazachskie prawo nie przewiduje taryfy ulgowej i zaostrza kary dla pedofilów. Skazańcy są tam poddawani chemicznej kastracji. Wielu z nich błaga o litość.

Proces przygotowywania zastrzykuProces przygotowywania zastrzyku
Źródło zdjęć: © YouTube

Przestępcy seksualni udzielili wywiadów w kazachskiej telewizji. Rozmowy te prowadzone są w ramach rządowej kampanii medialnej, aby ostrzec potencjalnych napastników płci męskiej. Kastracja chemiczna jest przeprowadzana na więźniach poprzez podawanie im regularnych zastrzyków. Kara ma być również kontynuowana po zakończeniu odsiadki.

W Kazachstanie wprowadzono nowe, bardziej surowe prawo dla skazanych pedofilów. Każdy winny przestępstw seksualnych wobec dzieci zostaje poddany tam chemicznej kastracji. Skazańcy opowiadali w telewizji o swoich ciężkich doświadczeniach związanymi z nową karą. Wielu z nich prosiło nawet przed kamerami o litość w postaci anulowania wyroku.

Błagam tych, którzy przepisali mi chemiczną kastrację – odwołajcie swoją decyzję. Jestem jeszcze bardzo młody - powiedział jeden ze skazańców.

O szczegółach kary opowiedział m.in. więzień o imieniu Marat. Kazach odsiaduje w więzieniu karę 15 lat za usiłowanie gwałtu na dziecku. Jak dotąd otrzymał już trzy zastrzyki kastracyjne. Przed kamerami przyznał, że te spowodowały u niego całkowite zahamowanie erekcji. Skazaniec przyznaje się do winy i prosi o anulowanie zastrzyków.

Potrzebuję życia seksualnego, ale nic tam nie działa. Po co mnie kastrować? Przyznaję, że jestem winny. Ale chcę żyć dalej. Wciąż mam rodzinę i dzieci - powiedział zdesperowany Marat.

Jednym ze skazanych jest również pewien 50-latek. Do kazachskiego więzienia trafił w lutym bieżącego roku za zgwałcenie 14-letniej uczennicy. Po pierwszych zastrzykach przyznał, że te sprawiły mu ogromny ból. Skazańcy domagają się zakazania tej procedury jak najszybciej. Polityka zakazu tolerancji dla pedofilii w Kazachstanie obejmuje publikowanie zdjęć, nazwisk i adresów wszystkich napastników seksualnych wobec dzieci po ich zwolnieniu z więzienia.

Iwermektyna. Lekarz dementuje pogłoski dotyczące skuteczności leku na koronawirusa

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Seniorka szła przy Netto. 600 tys. wyświetleń. Sami zobaczcie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Rzadki widok. Leśnik pokazał zdjęcie. Wędrowała po lesie
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Złodzieje oszukali 88-latkę. Wróciła "stara" metoda
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Tak smakuje pączek za 18 zł. Jest większy od dłoni
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
Rosną napięcia w NATO. Wszystko przez Trumpa
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
"To nie jest przypadek". Leśnik złapał za telefon. Ludzie się gotują
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
Simonjan pojawiła się bez peruki. Nagranie z Krasnodaru
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
4 promile i dożywotni zakaz. 31-latek znów za kierownicą
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
To oni chcą odwołania Trumpa. Pojawiły się przewidywania
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Spadł na tereny Polski 5 tys. lat temu. Odkrycie naukowców
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Pracował na linii kolejowej. Koszmarny finał
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie
Wartownik zginął pod bazą w Dęblinie. Jest nagranie