Tak wyglądają wybory w Rosji. Głosowanie w cieniu wojny
W Rosji rozpoczęły się trzydniowe wybory parlamentarne. Są ściśle kontrolowane. Do udziału zarejestrowano tylko partie popierające Władimira Putina i przedłużającą się kampanię wojskową Kremla. Są to pierwsze wybory parlamentarne od czasu rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 r. - podkreśla PAP.
Wybory te są postrzegane przez Kreml jako barometr nastrojów społecznych wobec wojny z Ukrainą.
Jak zaznacza PAP, wybory w Rosji przebiegają w warunkach niedemokratycznych i są uznawane za formalność - łatwo można przewidzieć wynik. Nie dopuszczono żadnej partii realnie opozycyjnej wobec Kremla.
Niezależne rosyjskie media poinformowały, że władze nasiliły naciski na opozycję i niezależnych obserwatorów wyborczych.
"Siłownicy (funkcjonariusze służb bezpieczeństwa – PAP) kontynuują nacisk na partię Jabłoko (największa opozycyjna partia polityczna w Rosji). W Kazaniu członków partii próbowano usunąć z biura (…) 16 września, po spotkaniu ze zwolennikami, w biurze partii wyłączono prąd" – napisał niezależny rosyjski portal Ważnyje istorii.
Ukończyłam dziennikarstwo i komunikację społeczną na Uniwersytecie Papieskim im. Jana Pawła II oraz stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jestem częścią redakcji o2.pl od 2023 r. Wcześniej pracowałam m.in. jako redaktorka, copywriterka i autorka tekstów na blogi. Interesuje mnie głównie tematyka społeczna oraz true crime. Prywatnie jestem wielbicielką podróży, muzyki, literatury faktu i zwierząt. Jeśli masz temat, który warto poruszyć, napisz: Aneta.Polak@grupawp.pl.