Tak zachowywał się na komisariacie. "Ile muszę mieć, żeby wyjść?"
W Kutnie patrol policji zwoził mężczyznę na komendę. Podczas jazdy zagadywał on funkcjonariuszy i udzielał im "dobrych rad".
Podczas przewożenia zatrzymanego mężczyzny na komisariat próbował on zagadywać funkcjonariuszy i udzielać im wskazówek. Mężczyzna zainteresowany był też samochodem policyjnym.
Ale te szroty wam wymienią, czy co? A będziecie mieli lepsze auto? Czy jak na razie? - zapytał
To jest zastępcze na razie, to wiesz - odpowiedział policjant.
Po dotarciu na komisariat policjanci przebadali go alkomatem.
Ile muszę mieć, żeby wyjść? - zapytał.
Co odpowiedział policjant i czy mężczyzna został zwolniony do domu? Przekonajcie się, oglądając kolejny fragment "Policjantów z sąsiedztwa". Zobacz więcej w Telewizji WP.
Jestem absolwentką geografii na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie oraz studiów podyplomowych z dziennikarstwa i public relations. Od 2016 roku pracowałam jako copywriter, tworząc treści dla sklepów internetowych oraz na portale tematyczne. Doświadczenie w pracy w mediach zdobywałam od 2020 jako autor treści o tematyce ogrodowej, budowlanej oraz zwierzęcej. Najbardziej interesują mnie tematy związane z pielęgnacją ogrodu, kulinariami oraz poradami domowymi. Wolny czas poświęcam na poznawanie kultury i historii Armenii, naukę języka ormiańskiego oraz tworzenie i pielęgnację własnego ogrodu.