Taki widok w wielkim wykopie. Strażak aż zdjął rękawice. Oto finał

Nietypowa interwencja na terenie miejscowości Gaworzyce. Strażacy ruszyli do akcji po zgłoszeniu, z którego wynikało, że do głębokiego wykopu wpadł pies. Na szczęście finał akcji był pozytywny.

Pies wpadł do wykopu. Pomogli strażacy.Pies wpadł do wykopu. Pomogli strażacy.
Źródło zdjęć: © Facebook | OSP Gaworzyce
Mateusz Domański

Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach podaje, że 5 lutego wpłynęło zgłoszenie z miejscowości Gaworzyce o psie, który wpadł do głębokiego wykopu.

Po przybyciu na miejsce okazało się, że wykop ma około 5 metrów głębokości, a zwierzę nie miało możliwości samodzielnego wydostania się - przekazał mł. kpt. Adrian Ziemiański, oficer prasowy Komendanta Powiatowego PSP w Polkowicach.

"Strażak zdjął rękawice"

Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, a następnie przystąpili do ewakuacji psa.

Przy użyciu drabiny jeden z ratowników zszedł do wykopu i nawiązał przyjazny kontakt z czworonogiem. Aby uspokoić zwierzę i ułatwić kontakt, strażak zdjął rękawice - zapach sprzętu po akcjach gaśniczych mógłby być dla psa nieprzyjemny i stresujący - podano.

Następnie pies został wydobyty z wykopu i przekazany pod opiekę właściciela. Nie wymagał pomocy weterynaryjnej.

Strażacy są zawsze tam, gdzie ktoś potrzebuje pomocy - nie tylko ludzie, ale także zwierzęta. Każde życie jest dla nas ważne - podsumował mł. kpt. Adrian Ziemiański.
Wybrane dla Ciebie