Tego Putinowi nigdy nie wybaczą. Porwali ponad 30 tysięcy dzieci

Badacze wojenni od wielu miesięcy informują, że z Ukrainy porywane są dzieci i przewożone w głąb Rosji. Mają przebywać nawet w kilkudziesięciu różnych miejscach w całym kraju, a ich liczba zbliża się już do 30 tysięcy. Rosjanie traktują je jako "zdobycz wojenną", program zaaprobował sam Władimir Putin.

Ukraińskie dzieci mają przebywać w rosyjskich obozach.Ukraińskie dzieci mają przebywać w rosyjskich obozach.
Źródło zdjęć: © Getty Images, Olega Nikishina
Mateusz Kaluga

Zespołem śledczym "Obserwatorium Konfliktów" kieruje amerykański naukowiec Nathaniel Raymond z Uniwersytetu Yale. Zajmowano się między innymi ostrzelaniu ukraińskich szpitalu, czy obozami filtracyjnymi w obwodzie donieckim. Badacze bazowali między innymi na udostępnianych zdjęciach, czy reportażach z obozów, w których przebywały dzieci.

Dla Kremla ważniejsze było podniesienie morali w Rosji, niż tuszowanie rażącej zbrodni przeciwko ludzkości - powiedział Raymond dla rosyjskiego portalu "Meduza".

W 2022 roku opublikowany został pierwszy raport. Wnioski były takie, że co najmniej 6 tysięcy dzieci przebywało w co najmniej 43 obozach i innych instytucjach na terenie Rosji i zaanektowanego Krymu. Głównym celem miała być "reedukacja" dzieci. W raporcie wskazano wtedy, że z co najmniej czterech obozów wstrzymano powroty, a z kolejnych dwóch obozów co najmniej 27 osób umieszczono w pieczy zastępczej w Rosji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Putin zagroził Polsce. "Już nigdy stamtąd nie wrócą"

Szkolenie wojskowe dla uprowadzonych dzieci z Ukrainy

Pod koniec 2023 roku powstał kolejny raport, który mówił o przeniesieniu co najmniej 2500 dzieci na Białoruś. Według śledczych poddani zostali nawet... szkoleniu wojskowemu. We wspomnianym raporcie badacze już wskazywali, że liczba ukraińskich dzieci, które przebywały w obozach, zbliżała się do 12 tysięcy.

Jeśli dodamy do tego 19,5 tys. z listy ukraińskiej , która naszym zdaniem opiera się na danych z początku inwazji, to z dużą dozą pewności możemy mówić o 31 tys. dzieci deportowanych – powiedział Rajmund portalowi "Meduza".

Publikacja nowego raportu Obserwatorium Konfliktów na temat przekazywania ukraińskich dzieci rodzinom rosyjskim planowana jest na późną wiosnę 2024 roku.

Nakaz aresztowania dla Putina i rzeczniczki praw dziecka

Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze podjął decyzję o wydaniu nakazów aresztowania wobec dwóch osób – urzędującego prezydenta Federacji Rosyjskiej, Władimira Putina oraz rzeczniczki praw dziecka w Rosji, Marii Lwowej-Biełowej.

Wśród zarzutów były właśnie te dotyczące deportacji ukraińskich dzieci z tymczasowo okupowanego terytorium Ukrainy do Rosji.

Wybrane dla Ciebie
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Oto rezydencja Trumpa na Florydzie. Tu zastrzelono intruza z kanistrem
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Usłyszała: 'To teren muzułmański'. Broniła popychanego duchownego w Londynie
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Nie żyje "Olbrzym z Rzeszowa". Jego zdjęcie przeszło do historii
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Pojawiły się w centrum Warszawy. Od razu chwyciła za telefon
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Dachowanie przy stacji benzynowej. Kierowca zniknął bez śladu
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Zasłabł na sesji rady miasta. Nie żyje Jan Pszczoła
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
Niedziela, 11:36. Kamera pokazała plażę w Gdańsku. Co tam się dzieje
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
14-letnia Anastasia zniknęła. Wyszła z domu 12 lutego. Widziałeś ją?
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Intymne ujęcie z lasu. Nagle się pojawił. Leśnicy tłumaczą
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Mały makak podbił serca. Cały świat kibicuje Punchowi
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Cały dzień za 3,71 zł. To nie pomyłka. Ponad 200 tys. odsłon
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze
Leśnicy wrzucili na Facebooka. Przypatrzcie się dobrze