Temperatura w Bieszczadach. Ludzie łapią się za głowy
W ostatnich dniach Polska doświadcza wyjątkowo niskich temperatur - na zdjęciu opublikowanym przez Nadleśnictwo Baligród termometr w aucie wskazuje aż -17 °C.
Na początku stycznia w wielu częściach Polski obserwujemy temperatury znacznie poniżej zera w ciągu całej doby, a noce przynoszą silny mróz.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega, że w najbliższych dniach arktyczne masy powietrza będą oddziaływać na warunki pogodowe, co może skutkować spadkiem temperatur minimalnych do około −18 °C, a lokalnie nawet blisko −20 °C, zwłaszcza nocą i nad ranem.
Na zdjęciu opublikowanym przez Nadleśnictwo Baligród z godziny 7:26 termometr w aucie wskazuje aż −17 °C, co potwierdza, że w wielu regionach kraju panuje surowy mróz.
Panował tu armagedon. 3 stycznia przejechała S7. "Zaspy na 2 metry"
Prawdziwa zima zawitała - podkreśla internautka. - Oj, przymroziło w tych pięknych Bieszczadach .... na Kaszubach też jest prawdziwa zima, ale aż tak nie mrozi - dodaje kolejna osoba.
Takie ochłodzenie to skutek napływu bardzo chłodnego powietrza z północy i północnego wschodu, które od kilku dni wpływa na pogodę w kraju. W wielu regionach temperatura spada poniżej −15 °C w godzinach nocnych, a miejscami mroźna aura utrzymuje się także w ciągu dnia.
Mróz szybko nie opuści Polski
Według dostępnych prognoz, zimowa aura może utrzymywać się jeszcze przez kilka dni, choć długoterminowe modele pogodowe wskazują, że po apogeum mrozów możliwe jest stopniowe ocieplenie. Jednak w krótkim horyzoncie czasowym Polska pozostanie pod wpływem chłodnych mas powietrza, a temperatura będzie utrzymywać się znacznie poniżej normy wieloletniej dla tego okresu roku.
Kiedy nastąpi ocieplenie? We wtorek, 13 stycznia, temperatura na południowym zachodzie może już wynosić do 10 stopni - podaje serwis Twoja Pogoda. Fenowy wiatr, tzw. halny, przyczyni się do dalszego wzrostu temperatury szczególnie na Śląsku i w Małopolsce, osiągając aż 15 stopni.