Ten kraj NATO jest celem Rosji? Były prezydent wskazuje, co robić

Łotwa jest jednym z kilku krajów wymienianych jako potencjalny cel kolejnej agresji wojsk Władimira Putina. Były prezydent tego państwa Egils Levits wskazuje, jak uniknąć ataku Rosji na państwo będące członkiem NATO.

Władimir PutinWładimir Putin
Źródło zdjęć: © Getty Images | Contributor#8523328
Rafał Strzelec

W ostatnich tygodniach coraz więcej mówi się na temat potencjalnej wojny Rosji z NATO. Wedle doniesień zachodnich mediów po zakończeniu wojny w Ukrainie nastąpi kilkuletnia przerwa. Może ona potrwać od trzech do nawet dziesięciu lat. Będzie to czas, gdy Rosja spróbuje odbudować swój potencjał militarny i skierować swoje siły przeciwko kolejnemu państwu.

Wedle scenariuszy pisanych na łamach niemieckiego "Bilda" czy brytyjskiego "Daily Mail" wojska Władimira Putina mogą zaatakować jeden z krajów NATO. Najczęściej wymienianymi państwami w tym kontekście są kraje bałtyckie (Estonia, Łotwa, Litwa), Polska i Finlandia. Doniesienia medialne mówiły o także o potencjalnym zagrożeniu dla będącej poza sojuszem Mołdawii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Sprytny patent na froncie. Rosyjski T-72 rozerwany na kawałki

Były prezydent mówi, jak powstrzymać Rosję

W rozmowie z Polską Agencją Prasową były prezydent Łotwy Egils Levits powiedział, co należy zrobić, aby uchronić się przed atakiem Rosji. Jego zdaniem jest tylko jedno rozwiązanie.

Państwa bałtyckie, Polska oraz Finlandia - to kraje NATO, które mają wspólną granicę z Rosją. To, czy dojdzie do ataku Rosji na kraj NATO, zależy od stosunku sił pomiędzy NATO z jednej strony i Rosją z drugiej. Dlatego, by nie dopuścić do następnej wojny, NATO powinno być wystarczająco silne - uważa były łotewski prezydent.

Jego zdaniem Sojusz Północnoatlantycki musi mieć na tyle siły, by pokazać Rosji, że jej atak zakończy się pewną klęską. - Powinniśmy potężnie inwestować w nasze zdolności obronne i powinna być wola polityczna, by te wojskowe zdolności obronne wykorzystywać w przypadku ataku - dodał Levits.

Były prezydent przyznał, że Łotwa i Polska mają bardzo podobny punkt widzenia, jeśli chodzi o sytuację bezpieczeństwa. - Robimy wszystko, co możliwe, by wzmocnić nasze wojskowe zdolności. Również nasze społeczeństwo, państwo, władze są gotowe, by bronić kraju w przypadku ataku. Rosyjski atak na kraj NATO nie byłby tylko problemem tego jednego państwa, to byłby jednocześnie atak na wszystkich członków Sojuszu - zatem na NATO, dlatego byłaby to wspólna obrona - dodał Levits.

Wybrane dla Ciebie
Chłód z północy zalega nad Polską. W nocy pojawią się przymrozki
Chłód z północy zalega nad Polską. W nocy pojawią się przymrozki
Szokujące sceny w Berlinie. Ludzie stali i nagrywali
Szokujące sceny w Berlinie. Ludzie stali i nagrywali
Co unosi Oriona? Polski naukowiec zdradził szczegóły
Co unosi Oriona? Polski naukowiec zdradził szczegóły
Melania przerywa milczenie w sprawie Epsteina. Trump zszokowany
Melania przerywa milczenie w sprawie Epsteina. Trump zszokowany
Atak na konsulat Izraela w Turcji. Blisko 200 zatrzymanych
Atak na konsulat Izraela w Turcji. Blisko 200 zatrzymanych
Pjongjang i Pekin zacieśniają sojusz. Silny sygnał dla Zachodu
Pjongjang i Pekin zacieśniają sojusz. Silny sygnał dla Zachodu
Wyniki Lotto 09.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 09.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Koczowisko pod Warszawą. Wójt Nadarzyna tłumaczy
Koczowisko pod Warszawą. Wójt Nadarzyna tłumaczy
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków