Źródło wideo: © PAP
Anna Wajs-Wiejacka

Tłumy na targach w Chinach. Tego raczej nie zobaczysz w typowym domu

Zamiast psów i kotów — węże, lotopałanki i inne egzotyczne stworzenia. Targi w Chinach przyciągnęły tłumy, ale to, co można tam zobaczyć, wywołuje skrajne emocje. Jedni są zachwyceni, inni alarmują: to może być kosztem zwierząt.

Na nagraniu widać, że targi cieszą się ogromnym zainteresowaniem odwiedzających. Ludzie zatrzymują się przy stoiskach, robią zdjęcia i z bliska oglądają nietypowych "pupili". Dla wielu to fascynujące doświadczenie — niecodziennie można stanąć oko w oko z egzotycznym gatunkiem.

Niektórzy traktują je jednak jak członków rodziny. – Każdego dnia, gdy tylko przekraczam próg, mój wąż staje się wysoki i wyprostowany jak gigantyczny szczypior, witając mnie w domu – mówi jeden z uczestników. Jak podkreśla, to dla niego prawdziwy przyjaciel.

Nie wszyscy podzielają ten entuzjazm. Organizacje prozwierzęce ostrzegają, że za popularnością takich targów może kryć się cierpienie zwierząt. Wskazują m.in. na złe warunki przetrzymywania i brak odpowiedniej opieki.

Jakie dokładnie gatunki przyciągnęły największą uwagę? I co tak naprawdę dzieje się na miejscu? Zobacz nagranie.

Więcej wideo
"Złodziejka" nad Bałtykiem. Taki widok koło molo w Gdyni"Złodziejka" nad Bałtykiem. Taki widok koło molo w Gdyni
Poznański Czerwiec 1956 r. Wspomnienia córki obrońcy robotnikówPoznański Czerwiec 1956 r. Wspomnienia córki obrońcy robotników
Zrób tak z walizką przed wylotem. Ten trik może uratować podróżZrób tak z walizką przed wylotem. Ten trik może uratować podróż
Sensacyjne znalezisko pod Elblągiem. Trop prowadzi do wikińskiego TrusoSensacyjne znalezisko pod Elblągiem. Trop prowadzi do wikińskiego Truso
Naukowcy odkryli nowy gatunek kota. Pierwszy raz od ponad wiekuNaukowcy odkryli nowy gatunek kota. Pierwszy raz od ponad wieku
Zbrodniarze wojenni w Dumie Państwowej. Podano liczbęZbrodniarze wojenni w Dumie Państwowej. Podano liczbę
Papież wbił szpilę Trumpowi. Wystarczyło jedno pytanie dziennikarzaPapież wbił szpilę Trumpowi. Wystarczyło jedno pytanie dziennikarza
Wybrane dla Ciebie