Źródło wideo: © PAP
Anna Wajs-Wiejacka

Tłumy na targach w Chinach. Tego raczej nie zobaczysz w typowym domu

Zamiast psów i kotów — węże, lotopałanki i inne egzotyczne stworzenia. Targi w Chinach przyciągnęły tłumy, ale to, co można tam zobaczyć, wywołuje skrajne emocje. Jedni są zachwyceni, inni alarmują: to może być kosztem zwierząt.

Na nagraniu widać, że targi cieszą się ogromnym zainteresowaniem odwiedzających. Ludzie zatrzymują się przy stoiskach, robią zdjęcia i z bliska oglądają nietypowych "pupili". Dla wielu to fascynujące doświadczenie — niecodziennie można stanąć oko w oko z egzotycznym gatunkiem.

Niektórzy traktują je jednak jak członków rodziny. – Każdego dnia, gdy tylko przekraczam próg, mój wąż staje się wysoki i wyprostowany jak gigantyczny szczypior, witając mnie w domu – mówi jeden z uczestników. Jak podkreśla, to dla niego prawdziwy przyjaciel.

Nie wszyscy podzielają ten entuzjazm. Organizacje prozwierzęce ostrzegają, że za popularnością takich targów może kryć się cierpienie zwierząt. Wskazują m.in. na złe warunki przetrzymywania i brak odpowiedniej opieki.

Jakie dokładnie gatunki przyciągnęły największą uwagę? I co tak naprawdę dzieje się na miejscu? Zobacz nagranie.

Więcej wideo
Znowu naklejają na grobach. Zauważyła na cmentarzu na ŚląskuZnowu naklejają na grobach. Zauważyła na cmentarzu na Śląsku
To koniec pokoju. Potężny atak Izraela nagranyTo koniec pokoju. Potężny atak Izraela nagrany
Usłyszeli "pomocy". A on siedział na schodach komendy. ScenyUsłyszeli "pomocy". A on siedział na schodach komendy. Sceny
W tych miastach Polski padły najwyższe temperatury. Oto rankingW tych miastach Polski padły najwyższe temperatury. Oto ranking
Mąż i żona nie mogli się dogadać. Policjant musiał wkroczyć do akcjiMąż i żona nie mogli się dogadać. Policjant musiał wkroczyć do akcji
Termometry oszalały. W Polsce padł historyczny rekord ciepłaTermometry oszalały. W Polsce padł historyczny rekord ciepła
Tłumy na "krakowskich Malediwach". Kamera pokazała, co działo się na miejscuTłumy na "krakowskich Malediwach". Kamera pokazała, co działo się na miejscu
Wybrane dla Ciebie