To już szósty dzień. Trwają poszukiwania strażaka

Już szóstą dobę strażacy nie ustają w działaniach na pogorzelisku zakładu przetwórstwa drobiu w Kawlach (pow. kartuski), gdzie w ubiegłą środę wybuchł pożar. W centrum akcji ratunkowej wciąż pozostaje dramatyczne poszukiwanie zaginionego strażaka ochotnika.

Akcja ratunkowa po pożarze hali w KawlachAkcja ratunkowa po pożarze hali w Kawlach
Źródło zdjęć: © Facebook, Państwowa Straż Pożarna
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Pożar wybuchł w zakładzie przetwórstwa drobiu w Kawlach.
  • Zaginął strażak ochotnik, trwają intensywne poszukiwania.
  • Akcja ratunkowa jest wspierana przez drony i ciężki sprzęt.

Strażacy nie ustają w poszukiwaniach zaginionego strażaka ochotnika, który zniknął podczas akcji gaśniczej w Kawlach. Pożar wybuchł w środę w akumulatorowni na poddaszu zakładu przetwórstwa drobiu, powodując zniszczenie ok. 3 tys. mkw. hali.

Jak poinformował w poniedziałek rano kpt. mgr inż. Mateusz Szmaglik, rzecznik działań straży pożarnej na miejscu zdarzenia, strażacy przy użyciu ciężkiego sprzętu demontują części poszycia hali oraz usuwają jej spaloną zawartość. Równocześnie z ziemi i powietrza prowadzone są poszukiwania zaginionego strażaka ochotnika.

Za pomocą dronów strażacy poszukują punktu odniesienia, gdzie może znajdować się poszukiwany strażak. Działania poszukiwawcze naszego zaginionego strażaka będą trwały do skutku - przekazał Polskiej Agencji Prasowej Szmaglik.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Akcja nadal trwa

Jak poinformował kpt. mgr inż. Mateusz Szmaglik, ze względu na wyjątkowo trudne warunki, nie sposób przewidzieć, jak długo jeszcze strażacy będą prowadzić działania. — To bardzo ciężka i mozolna akcja — podkreśla. Problemem jest m.in. roztapiająca się zawartość hali: tysiące kilogramów zamrożonych kurczaków na paletach, które po pożarze zaczęły się rozkładać, utrudniając dostęp do pogorzeliska.

Teren pogorzeliska w Kawlach zostanie przekazany prokuraturze i policji dopiero po zakończeniu poszukiwań zaginionego strażaka ochotnika. Do tego czasu miejsce objęte jest pełną kontrolą służb ratunkowych, które koncentrują się na przeszukiwaniu zgliszczy i usuwaniu zniszczonych elementów hali. Dopiero gdy działania straży pożarnej dobiegną końca, śledczy będą mogli rozpocząć własne czynności związane z ustaleniem przyczyn i okoliczności pożaru.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Bestialstwo Rosjan. "Strzępy rozerwanych ciał". Atak na schronisko
Bestialstwo Rosjan. "Strzępy rozerwanych ciał". Atak na schronisko
Taki widok w Biedronce. Zobaczyła ją na drożdżówce
Taki widok w Biedronce. Zobaczyła ją na drożdżówce
Skandal w straży pożarnej. "W ramach zemsty nap….j do uchodźców"
Skandal w straży pożarnej. "W ramach zemsty nap….j do uchodźców"
Tu studniówki nie będzie. Dyrektor podał powód
Tu studniówki nie będzie. Dyrektor podał powód
Nagranie z igrzysk stało się hitem. Szkot tłumaczy, co robił
Nagranie z igrzysk stało się hitem. Szkot tłumaczy, co robił
Twórca Bitcoina stracił fortunę. Powiązali go z Epsteinem
Twórca Bitcoina stracił fortunę. Powiązali go z Epsteinem
Tragedia w Tatrach Słowackich. Dwóch turystów zginęło pod lawiną
Tragedia w Tatrach Słowackich. Dwóch turystów zginęło pod lawiną
Nocna prohibicja w Warszawie. Radni chcą iść na całość
Nocna prohibicja w Warszawie. Radni chcą iść na całość
Odkrycie na dnie oceanu. Jest wielka jak autobus szkolny
Odkrycie na dnie oceanu. Jest wielka jak autobus szkolny
W Czechach nie warto płacić gotówką. Piszą o konsekwencjach
W Czechach nie warto płacić gotówką. Piszą o konsekwencjach
Oszustwo w szkole. Kobiety podejrzane o wyłudzenie ponad 2 mln zł
Oszustwo w szkole. Kobiety podejrzane o wyłudzenie ponad 2 mln zł
Pojechał na ryby. Tragiczny finał poszukiwań Kamila K.
Pojechał na ryby. Tragiczny finał poszukiwań Kamila K.