To nie fotomontaż. Spójrzcie na pęk kluczy

W niedzielny poranek do Jednostki Ratowniczej Gaśniczej nr 1 w Lublinie zgłosił się zaniepokojony właściciel młodego pytona królewskiego o imieniu "Edek". Jak się okazało, młody i ciekawski wąż wplątał się w pęk kluczy, z którego nie był w stanie samodzielnie się uwolnić.

.Nietypowa interwencja lubelskich strażaków. Uwalniali pytona "Edka" uwięzionego w pęku kluczy
Źródło zdjęć: © JGR1 Lublin
Jakub Artych

W niedzielny poranek w Jednostce Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Lublinie doszło do nietypowej interwencji. Do siedziby służb zgłosił się zaniepokojony właściciel młodego pytona królewskiego o imieniu "Edek". Mężczyzna przyniósł ze sobą swojego pupila, który, jak się okazało, wpadł w poważne tarapaty. Ciekawski wąż, który zapewne eksplorował otoczenie, niefortunnie wplątał się w pęk kluczy, z którego nie potrafił się samodzielnie uwolnić.

Właściciel, widząc, że jego próby oswobodzenia węża kończą się niepowodzeniem, postanowił szukać pomocy u strażaków. Jego wybór padł na Jednostkę Ratowniczo-Gaśniczą nr 1 przy ul Szczerbowskiego, gdzie liczył na szybką i fachową interwencję. Sytuacja była stresująca zarówno dla właściciela, jak i dla samego pytona, który bezskutecznie próbował wyplątać się z metalowej pułapki.

Strażacy niezwłocznie przystąpili do działania. Z wielką ostrożnością i precyzją udało im się uwolnić młodego węża z metalowej pułapki. Cała operacja trwała zaledwie kilka minut, a "Edek" po uwolnieniu wydawał się być w dobrym stanie, choć nieco wystraszony.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Weszli do stodoły na Mazowszu. Trzy osoby rzuciły się do ucieczki

"Edek" został oddany w ręce wdzięcznego właściciela. Cała historia zakończyła się szczęśliwie, a pyton wraz ze swoim opiekunem bezpiecznie wrócili do domu. To wydarzenie przypomina o tym, jak ważne jest odpowiednie zabezpieczenie otoczenia dla egzotycznych zwierząt, które mogą łatwo wpaść w nieprzewidziane tarapaty.

źródło: lublin112

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Ludzie tworzą je w śniegu. "Dwie godziny pracy"
Ludzie tworzą je w śniegu. "Dwie godziny pracy"
Przyłapany w Rossmannie. Każdy się dowie, co zrobił. Komunikat policji
Przyłapany w Rossmannie. Każdy się dowie, co zrobił. Komunikat policji
Ujęcie obiega sieć. Spójrzcie na sosnę. Leśnicy tłumaczą
Ujęcie obiega sieć. Spójrzcie na sosnę. Leśnicy tłumaczą
Polscy astronomowie dokonali przełomowego odkrycia. Chodzi o nową planetę
Polscy astronomowie dokonali przełomowego odkrycia. Chodzi o nową planetę
Rok 2026 droższy dla Polaków. Takie będą podwyżki
Rok 2026 droższy dla Polaków. Takie będą podwyżki
Spektakularne zjawisko na Bałtyku. Góry lodowe powracają
Spektakularne zjawisko na Bałtyku. Góry lodowe powracają
Zginęły dziesiątki osób. Ujawnili nowe nagranie. To początek koszmaru
Zginęły dziesiątki osób. Ujawnili nowe nagranie. To początek koszmaru
Kulisy relacji USA i Ukrainy. Co ujawnili amerykańscy wojskowi?
Kulisy relacji USA i Ukrainy. Co ujawnili amerykańscy wojskowi?
Ujęli pijanego kierowcy BMW. Miał dożywotnie zakazy
Ujęli pijanego kierowcy BMW. Miał dożywotnie zakazy
Wolontariuszka WOŚP zginęła w noc sylwestrową. Kim była 37-letnia Anita?
Wolontariuszka WOŚP zginęła w noc sylwestrową. Kim była 37-letnia Anita?
"15 serduszek nie wytrzymało". Dramatyczny wpis po sylwestrze
"15 serduszek nie wytrzymało". Dramatyczny wpis po sylwestrze