To nie fotomontaż. Strażnicy pokazali, co zrobił kierowca
Podczas rutynowego patrolu strażnicy miejscy z Konina otrzymali nietypowe zgłoszenie z Placu Wolności. Na miejscu zastali samochód osobowy w dość kłopotliwej sytuacji – jego kierowca najechał na granitowy blok oddzielający miejsca parkingowe.
Strażnicy miejscy z Konina informują o nietypowej interwencji. "Podczas patrolu otrzymaliśmy nietypowe zgłoszenie dotyczące pojazdu na Placu Wolności. Na miejscu zastaliśmy samochód, którego kierowca najechał na blok granitowy oddzielający miejsca parkingowe" - czytamy w komunikacie.
Na nagraniu opublikowanym przez Straż Miejską w Koninie widać, że kierowca nie zatrzymał się, tylko kontynuował jazdę do momentu, w którym kamienny element zaklinował się pod podwoziem pojazdu.
Wyprzedzał na przejściu dla pieszych. Kierowca Mercedesa dostał 22 pkt karne
Na szczęście w wyniku tego zdarzenia nikt nie ucierpiał, jednak cała sytuacja służy jako ważne przypomnienie dla wszystkich uczestników ruchu.
Straż Miejska podkreśla, że nawet krótka chwila nieuwagi za kierownicą może doprowadzić do niebezpiecznych incydentów. Skupienie i dbałość o bezpieczeństwo – zarówno własne, jak i innych – to absolutna podstawa podczas codziennych podróży.