To ona utonęła na oczach dzieci. Przeżegnała się i wskoczyła

W środę 19 stycznia doszło do tragedii na rzece Oriedież w Rosji. 41-latka wykonała znak krzyża i wskoczyła do niezabezpieczonej chrzcielnicy. Jej ciała do tej pory nie znaleziono. Wiadomo, kim była kobieta, która zginęła na oczach swoich dzieci.

Anna TuporszinaNowe informacje o kobiecie, która utonęła 19 stycznia podczas obrzędu
Źródło zdjęć: © Instagram

Nowe informacje o kobiecie, która utonęła w święto Chrztu Pańskiego w Rosji. Jak podają zagraniczne media, to 41-letnia Anna Tuporszina. Początkowo, przez wiele źródeł identyfikowana jako Anna Uskowa.

Kobieta, która zginęła 19 stycznia była prawniczką w firmie budowlanej. Miała pracować i mieszkać w Sankt Petersburgu. Według najnowszych ustaleń, do tragedii doszło w okolicy miejscowości Wyra, ok. 70 kilometrów na południe od Petersburga- podaje Gazeta.ru.

Rosjanka, która zginęła tragicznie w rzece Oriedież osierociła dwoje dzieci. Wraz z 50-letnim mężem o imieniu Jura wychowywała 14-letnią córkę i 10-letniego syna. To właśnie partner Anny miał wskoczyć za nią do wody.

Jak dowiadujemy się z mediów społecznościowych, wdowca oraz pociechy zmarłej prawniczki wspiera najbliższa rodzina. 10-letni chłopiec, który widział śmierć matki, może potrzebować pomocy psychologicznej po traumatycznych wydarzeniach.

Według okolicznych mieszkańców rodzina przyjechała z Petersburga do wioski, aby odwiedzić przyjaciół. To była ich tradycja. Wielu uważa, że skok "na baczność" był fatalnym pomysłem, podobnie jak kąpiel w niezabezpieczonej przez policję chrzcielnicy. Uratowanie Anny było przez to wręcz niemożliwe.

Nurkowie wciąż próbują odnaleźć ciało kobiety. Prąd w rzece Oriedież jest bardzo silny. Podczas akcji poszukiwawczej utracone zostały specjalistyczne narzędzia pozwalające na zlokalizowanie ciała. Ratownicy mimo to wciąż kontynuują akcję poszukiwawczą.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych