Tragedia o poranku. Rozstawili parawan. 47-latek nie żyje

Upalne dni przyciągnęły tłumy nad zalew Arkadia w Suwałkach. Nad ranem znaleziono tam ciało mężczyzny. Na plaży od blisko doby leżał jego plecak i ubrania. Śledczy oceniają, że najprawdopodobniej doszło do utonięcia, wstępnie wykluczono udział osób trzecich.

Tragedia o poranku. Nie żyje 47-latekTragedia o poranku. Nie żyje 47-latek
Źródło zdjęć: © OSP Lidzbark
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Nad zalewem Arkadia w Suwałkach znaleziono ciało 47-letniego mężczyzny.
  • O tragicznym odkryciu powiadomił wędkarz wcześnie rano.
  • Śledczy oceniają, że najprawdopodobniej doszło do utonięcia, wstępnie wykluczono udział osób trzecich.

Tragiczny poranek nad zalewem Arkadia

Niedzielny upał nie odpuszczał mieszkańcom Suwałk, którzy tłumnie odwiedzali plażę nad zalewem Arkadia. Wieczorem tylko garstka osób korzystała jeszcze z ostatnich promieni słońca, gdy nad wodą wciąż panowała wysoka temperatura. Plaża stopniowo pustoszała, a razem z kąpiącymi się ginęły z widoku ich rzeczy – oprócz jednego plecaka i ubrań, które pozostawały bez właściciela przez całą noc.

Ciało mężczyzny zauważył wędkarz

Nad ranem, pomiędzy godziną piątą a szóstą, sytuacja się wyjaśniła. Jak informuje "Fakt", wędkarz dostrzegł w wodzie ciało i natychmiast powiadomił służby. Na miejsce przybyli strażacy oraz policja, którzy przystąpili do działań. Jak przekazał mł. insp. Tomasz Krupa, rzecznik podlaskiej policji, znaleziono również plecak i osobiste rzeczy należące do zmarłego.

Dokumenty wskazały tożsamość ofiary

Dochodzenie prowadzone pod nadzorem prokuratora szybko przyniosło pierwsze ustalenia. W plecaku pozostawionym na plaży znaleziono dokumenty należące do 47-letniego mężczyzny. – To najprawdopodobniej on padł ofiarą tragedii. Mężczyzna pochodził z Suwałk, ale w ostatnim czasie mieszkał w Białymstoku – przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Suwałkach, prok. Wojciech Piktel.

Brak oznak przestępstwa. Śledczy podejrzewają utonięcie

Wyniki wstępnych oględzin nie wykazały, by do śmierci mężczyzny przyczyniły się osoby trzecie. – Najbardziej prawdopodobne jest utonięcie – wyjaśnił prok. Wojciech Piktel. Mimo to reakcja służb była natychmiastowa – ciało zabezpieczono do dalszych badań, by ostatecznie potwierdzić przyczyny zgonu.

Kamery monitoringu i apele służb

Śledczy ustalili, że rzeczy ofiary leżały na brzegu już w niedzielny poranek, a przez ten czas plażę odwiedziło wiele osób. Nie zareagowano na pozostawiony plecak aż do poniedziałkowego poranka. Niedawno, 24 czerwca, nad tym samym zalewem doszło do innego tragicznego wypadku z udziałem nastolatka, co spowodowało zaostrzenie środków bezpieczeństwa, wprowadzenie ratownika i dodatkowego monitoringu. Urząd Miasta Suwałki zaapelował do wszystkich korzystających z zalewu o maksymalną ostrożność i przestrzeganie regulaminów kąpieliska.

Suwałki reagują na kolejne niebezpieczne sytuacje nad wodą

Po kolejnych dramatycznych wydarzeniach prezydent Suwałk zapowiedział wzmocnienie służb na plaży. Planowane są dodatkowe patrole oraz montaż nowych kamer monitorujących kąpielisko. Władze miasta oraz służby apelują do mieszkańców i turystów o rozwagę i korzystanie wyłącznie z bezpiecznych, strzeżonych stref. Priorytetem ma być zapewnienie bezpieczeństwa osobom wypoczywającym nad wodą.

Wybrane dla Ciebie