Tragedia w Lubeni. 15-latka zmarła przez cukierka

Tragedia na Podkarpaciu. 15-latka z miejscowości Lubenia zadławiła się cukierkiem. Niestety, nie otrzymała pomocy na czas. Dziewczynka zmarła. Co robić, kiedy zauważymy, że ktoś się krztusi? Oto kilka rad z zakresu pierwszej pomocy, które mogą pomóc uniknąć tragedii.

15-latki nie udało się uratować. Zdj. ilustracyjne 15-latki nie udało się uratować. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Artur Widak

To był prawdopodobnie potwornie nieszczęśliwy wypadek. W miniony piątek policjanci z KMP w Rzeszowie otrzymali wstrząsające zgłoszenie. W jednym z domów w niewielkiej wsi Lubenia zmarła 15-letnia dziewczynka.

15-latka zadławiła się cukierkiem

Jak ustaliły na miejscu służby, nastolatka zadławiła się cukierkiem. W pobliżu nie było akurat nikogo, kto mógłby udzielić jej pomocy. Dziewczynkę znaleźli rodzice, jednak było już za późno. 15-latka nie żyła.

Na miejscu policjanci nie stwierdzili działań osób trzecich - poinformował nadkomisarz Adam Szeląg z KMP w Rzeszowie, cytowany przez portal "Echo dnia".

Jak reagować?

Co zrobić, by uniknąć takiej tragedii? Zadławienie może spotkać każdego z nas w najbardziej nieoczekiwanym momencie, np. w wyniku łapczywego spożywania pokarmów. Warto znać kilka prostych zasad, które mogą uratować komuś życie.

Zakrztuszenie się np. kawałkiem jedzenia może z początku wyglądać niewinnie, lecz jeśli ciało obce na dobre ugrzęźnie w drogach oddechowych, może to prowadzić do zagrażającego życiu zadławienia, a nawet uduszenia. W takich przypadkach należy działać błyskawicznie.

W pierwszej kolejności należy upewnić się, że krztusząca lub dławiąca się osoba nie ma w jamie ustnej żadnych ciał obcych, lub luźnej protezy zębowej. Następnie należy stanąć z tyłu tej osoby, podeprzeć jedną ręką jej klatkę piersiową i silnie nachylić ratowanego do przodu. Nadgarstkiem drugiej ręki należy wykonać kilka silnych uderzeń pomiędzy jego łopatkami, by ciało obce wydostało się z dróg oddechowych.

Jeśli ten zabieg nie pomoże, trzeba jak najszybciej zastosować tzw. rękoczyn Heimlicha. W tym celu należy objąć dławiącą się osobę obiema rękami od tyłu w pasie i splecionymi dłońmi ucisnąć okolice przepony. Dłonie trzeba silnie pociągnąć od wewnątrz i ku górze, by ciało obce mogło wydostać się na zewnątrz.

W razie gdyby to działanie również nie przyniosło skutku, trzeba jak najszybciej wezwać pogotowie.

Wyrzuciła żywe niemowlę na śmietnik. 18-latka z USA nagrana na kamerze monitoringu

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
Kolejny atak zimy. Zacznie się 2 stycznia. Nawet pół metra śniegu
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
IMGW już wie. Taka będzie pogoda 1 i 2 stycznia
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Zrobili własne fajerwerki. Nie żyje dwóch 18-latków z Niemiec
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Eksplozja w kurorcie w noc sylwestrową. Są ofiary śmiertelne
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Już 3 stycznia. Ziemia znajdzie się najbliżej Słońca
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Koszmarna noc w Radomiu. Nie żyje jedna osoba
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób