Tragedia w Małopolsce. Nie żyje mężczyzna, który wpadł do Uszwicy
- Dwóch mężczyzn przebywało nad rzeką Uszwicą, gdy nagle jeden z nich wpadł do wody. Pomimo szybkiego wyciągnięcia poszkodowanego oraz udzielonej mu pomocy, mężczyzna niestety zmarł - mówi w rozmowie z o2.pl asp. szt. Ewelina Buda, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzesku.
O tragedii z Małopolski poinformował portal "Informator Brzeski", który przekazał, że do zdarzenia doszło w środę, 27 maja, br. ok. godz. 16:30. Serwis podał, iż w rejonie ul. Solskiego i drogi krajowej nr 94 w Brzesku do rzeki Uszwicy wpadło dwóch mężczyzn.
Jedna z nich zdołała wydostać się z wody samodzielnie, druga została wyciągnięta przez strażaków i przekazana ratownikom medycznym. Niestety, życia tej osoby nie udało się uratować - czytamy na informatorbrzeski.pl.
Tragedia w Małopolsce. Nie żyje mężczyzna, który wpadł do Uszwicy
Na miejscu wciąż pracują policja i prokurator. Ich zadaniem będzie ustalenie, w jakich okolicznościach rozegrała się tragedia. "Informator Brzeski" dodaje, że sytuacja wygląda na niecodzienną.
Uszwica znajduje się obecnie w dolnych stanach niskich. Na stacjach pomiarowych poziom wody wynosi od kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów - informuje serwis.
W rozmowie z o2.pl asp. szt. Ewelina Buda (Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Brzesku) przekazała, że aktualne informacje, które posiada, są bardzo ogólne. Nie wiadomo jeszcze, w jakim wieku byli mężczyźni, co tam robili oraz czy spożywali alkohol. Więcej szczegółów wkrótce.