Tragedia w winiarni w Bordeaux we Francji. Klienci walczą o życie

Jedna osoba nie żyje, a 12 kolejnych trafiło do szpitala na oddział intensywnej terapii. Wszyscy jedli sardynki serwowane w winiarni w Bordeaux we Francji. Regionalny urząd ds. zdrowia (ARS) nie wyklucza, że w najbliższych dniach wykryte zostaną kolejne przypadki.

Kilkanaście osób zatruło się jadem kiełbasianym.Kilkanaście osób zatruło się jadem kiełbasianym.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Osoby zatrute gościły między 4 a 10 września w winiarni Tchin w Bordeaux. Regionalny urząd ds. zdrowia (ARS) przekazał, że 12 osób trafiło do szpitala. Większość z nich nadal przebywa na intensywnej terapii lub jest w stanie krytycznym.

Zatrucie jadem kiełbasianym

32-letnia obywatelka Grecji zmarła. Jej mąż także trafił do szpitala z objawami zatrucia. Pozostaje pod opieką lekarzy.

Wszystkie osoby zakażone miały objawy typowe dla zatrucia jadem kiełbasianym. Wystąpił silny ból brzucha, wymioty, biegunka, suchość w ustach, trudności w przełykaniu i mówieniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Opowiedziała, co jedzą w Albanii. "Dość kontrowersyjne"

Wszyscy hospitalizowani jedli sardynki przechowywane w słoikach. Właściciel restauracji sam przyznał, że część sardynek musiał wyrzucić ze względu na silny zapach po otwarciu. Te, które wydawały mu się dobre do spożycia, zostawił dla gości — przekazuje "Sud-Ouest".

Władze wydały apel do osób z całego kraju. Każdy, kto spożył ryby niewiadomego pochodzenia powinien zgłosić się do lekarza w celu kontroli. Niewykluczone, że pojawią się kolejne przypadki. ARS przekazało, że wśród zakażonych są goście z USA, Irlandii, Kanady, Niemiec i Hiszpanii.

Jad kiełbasiany to toksyna wytwarzana przez bezwzględnie beztlenowe bakterie Clostridium botulinum. Zatrucie jadem kiełbasianym nazywane jest botulizmem. Może doprowadzić nawet do śmierci człowieka.

Zatrucie następuje na skutek spożycia nieświeżych wędlin, konserw mięsnych, rybnych czy nawet jarzynowych. Zatrucia toksyną botulinową są bardzo poważne i mogą prowadzić do niewydolności oddechowej, a w konsekwencji do śmierć.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Ksiądz zatrzymany za jazdę po alkoholu. Jechał do McDonald's
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Molo w Sopocie oblężone. Turyści spędzają Wielkanoc nad Bałtykiem
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego
Bohaterski szczur doczekał się pomnika. Zrobił coś wyjątkowego