Tragiczna informacja z Austrii. Ratował ludzi, zginął podczas akcji

Tragiczne wydarzenie miało miejsce w powiecie Tulln w Dolnej Austrii, gdzie strażak stracił życie podczas działań przeciwpowodziowych. Informację tę podał w niedzielę sztab kryzysowy tego austriackiego kraju związkowego. Sytuacja w Austrii jest na tyle zła, że konieczne był ewakuacje mieszkańców.

Zdjęcie poglądowe.Zdjęcie poglądowe.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Elmar Gubisch
Mateusz Kaluga

Okoliczności zdarzenia były dramatyczne. Strażak prowadził akcję wypompowywania wody z piwnicy jednego z budynków, co okazało się być dla niego śmiertelnie niebezpieczne. Sytuacja powodziowa w Dolnej Austrii jest wyjątkowo trudna, co podkreśliła gubernator landu, Johanna Mikl-Leitner.

Dolna Austria znajduje się w dramatycznej sytuacji (powodziowej)" - cytuje PAP, Mikl-Leitner, zwracając uwagę na powagę sytuacji. Niestety, nie możemy odwołać alarmu, bo zapowiadane są kolejne ulewne deszcze (...) Dla wielu mieszkańców Dolnej Austrii będą to najcięższe godziny w ich życiu - dodała.

Mieszkańcy regionu pozostają w najwyższym stanie gotowości, oczekując na dalsze rozwój sytuacji, która według prognoz ma się jeszcze pogorszyć.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Krzysztof Zalewski o piosence dla zmarłej mamy. "Terapeuta uświadomił mi, że nigdy nie przeszedłem żałoby po mamie"

Zastępca gubernatora Dolnej Austrii Stephan Pernkopf poinformował, że w nocy konieczne były ewakuacje mieszkańców; zalanych lub zablokowanych jest wiele szklaków komunikacyjnych, zarówno kolejowych, jak i drogowych - informuje Polsat News.

Austria to jeden z kilku europejskich krajów dotkniętych trudną sytuacją pogodową. W Rumunii przez ulewne deszcze i powodzie zginęły cztery osoby. Ciężka sytuacja panuje również w Słowenii, Słowacji oraz w Czechach. Ulewne deszcze dotknęły także południową część Polski, szczególnie źle jest w województwie opolskim oraz dolnośląskim. W Głuchołazach nurt porwał most tymczasowy, woda rozlewa się na centrum miasta. W niektórych miejscowościach woda sięga kilku metrów.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie