Tragiczna podróż do sanatorium. Policja apeluje do świadków
Na dworcu w Pabianicach doszło do nieszczęśliwego wypadku, w którym zginęła 70-letnia kobieta. Policja apeluje do świadków o pomoc w wyjaśnieniu okoliczności tej tragedii.
Najważniejsze informacje
- 70-latka zginęła na torach dworca w Pabianicach.
- Policja poszukuje osób mogących pomóc w śledztwie.
- Kobieta była w drodze do sanatorium.
W sobotni poranek 7 lutego na peron dworca w Pabianicach wjeżdżał pociąg z Wrocławia do Białegostoku. W tym momencie doszło do tragicznego wypadku, w którym zginęła 70-letnia kobieta. Jak powiedziała rzeczniczka pabianickiej policji, Agnieszka Jachimek, okoliczności wydarzenia są nadal badane.
Policja w Pabianicach apeluje do osób, które mogły widzieć to dramatyczne zdarzenie, o pomoc w wyjaśnieniu jego przebiegu. Ważne informacje mogą przynieść świadkowie, którzy zauważyli coś istotnego na peronie w dniu wypadku. Każdy szczegół może mieć znaczenie dla prowadzonego śledztwa.
Gospodynie zdradziły, jak zrobić pączki. Dwie wersje i ciasteczka z resztek
Zwracamy się z prośbą do osób, które były świadkami zdarzenia lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w wyjaśnieniu jego okoliczności, o pilny kontakt z Komendą Powiatową Policji w Pabianicach pod numerem telefonu 47 84 24 300 lub 47 84 24 301 - apeluje policja.
Jak ustalił "Fakt" kobieta była w podróży do sanatorium, kiedy doszło do nieszczęścia. Pogłoski sugerują, że mogła zapomnieć podręcznej torby i właśnie wtedy zdarzył się wypadek. Lokalne źródła informują, że na peronie brak było kamer monitoringu, co może utrudniać śledztwo.
Pojawiła się hipoteza, że kobieta mogła zostać potrącona przez wcześniejszy pociąg, co mogło się zdarzyć podczas próby powrotu po zostawioną torbę. Jak mówi jedna ze świadków, "była to sprawna kobieta jak na swoje lata i stwierdziła, że da radę sama podróżować".
Cała sprawa jest teraz badana przez Komendę Powiatową Policji w Pabianicach pod nadzorem prokuratury. Policja podkreśla, że wszystkie informacje mogą być przydatne, dlatego apeluje do każdego, kto może pomóc, o kontakt.