Transmitowali wszystko na TikToku. Restauracja z kebabem zapłaci wysoką karę

Restauracja z kebabem została ukarana grzywną po zorganizowaniu małej imprezy. Wydarzenie nagrywano i udostępniano na TikToku.

W restauracji z kebabem odbyła się spontaniczna imprezaW restauracji z kebabem odbyła się spontaniczna impreza
Źródło zdjęć: © Tik Tok | Balaclint

Na nagraniu widać tłumy osób, które bawiły się i śmiały w jednej z restauracji z kebabami. Do zabawy doszło o 3:00 nad ranem w Brisbane w Australii. Żaden z uczestników nie miał maseczki ochronnej ani nie utrzymywał dystansu 1,5 metra.

Klienci tańczyli do piosenki "Pump it Up" w wykonaniu Endor. Wszyscy świetnie się bawili. W dobie koronawirusa zachowanie to nie należało jednak do najbardziej odpowiedzialnych. Australijska policja postanowiła ukarać właścicieli grzywną w wysokości 3700 funtów (ponad 18 tys. złotych).

Restauracja z kebabem ukarana grzywną

Policja stanu Queensland przypomniała, że należy przestrzegać wszystkich wprowadzonych nakazów. "Przedsiębiorcom i klientom przypomina się, aby zawsze przestrzegali wskazówek dotyczących zdrowia publicznego, w tym środków dystansu społecznego, żeby zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się Covid-19 w Queensland".

Obecnie w całej Australii nakazuje się zachowanie odpowiedniej odległości w przestrzeni publicznej. W restauracjach może być określona liczba osób. Steve Gollschewski, zastępca komisarza policji w Queensland, przyznał, że był rozczarowany tym, jak ludzie zachowują się podczas pandemii koronawirusa.

W poniedziałek zaapelowano do młodzieży. W rozmowie z lokalnymi mediami przyznał, że młodzi ludzie powinni bardziej przestrzegać zasad dystansu społecznego i powinni być bardziej odpowiedzialni za swoje czyny.

W Australii od początku pandemii odnotowano 25 053 przypadków zakażenia koronawirusem. Ostatniej doby wykryto 137 nowych przypadków. Zmarło 525 osób.

Zobacz także: Skok misia koala. Zoo w Australii nagrało wyjątkowe zachowanie zwierzęcia

Wybrane dla Ciebie
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos