Trump i Zełenski w Białym Domu. Flagi, uśmiechy i mocny uścisk dłoni

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski dotarł w poniedziałek do północnego wejścia Białego Domu, gdzie czekał na niego Donald Trump. Amerykański przywódca przywitał go szerokim uśmiechem i mocnym uściskiem dłoni. Gest ten, w obecności kamer, miał wymiar nie tylko dyplomatyczny, ale i symboliczny – przy wejściu powiewały obok siebie dwie flagi: ukraińska i amerykańska.

US President Donald Trump (L) greets Ukraine's President Volodymyr Zelensky (R) at the White House, Washington, DC, USA, 18 August 2025. President Trump is meeting with European leaders and President Zelensky to discuss the conflict between Ukraine and Russia. EPA/WILL OLIVER Dostawca: PAP/EPA.Zełenski w garniturze, Trump z przesłaniem: "Kochamy ich"
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/WILL OLIVER
Danuta Pałęga

Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami, Zełenski zrezygnował ze swojego charakterystycznego, wojskowego ubioru. Tym razem pojawił się w eleganckiej czarnej marynarce z klapami i koszuli z kołnierzykiem. Trump nie omieszkał tego zauważyć – wskazał na strój ukraińskiego lidera i uśmiechnął się znacząco.

Kiedy jeden z dziennikarzy zapytał Trumpa o przesłanie dla narodu ukraińskiego, prezydent USA odpowiedział krótko i bezpośrednio: "Kochamy ich".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Spotkanie w Waszyngtonie. Na co zwrócić uwagę?

Towarzystwo amerykańskich doradców

Delegacja ukraińska wkrótce rozpoczęła rozmowy z przedstawicielami amerykańskiej administracji. Wśród nich znaleźli się m.in. wiceprezydent JD Vance, szefowa personelu Białego Domu Susie Wiles, a także specjalni wysłannicy Steve Witkoff i generał Keith Kellogg.

Reporter przeprasza Zełenskiego

Nie zabrakło również akcentu osobistego. Podczas kontrowersyjnego spotkania w lutym dziennikarz Real America’s Voice, Brian Glenn, zapytał Zełenskiego wprost: "Dlaczego nie założysz garnituru?". Tym razem jego ton był zupełnie inny – patrząc na ukraińskiego przywódcę w czarnej marynarce, powiedział: "Wyglądasz fantastycznie w tym garniturze".

Na tę uwagę Trump zareagował natychmiast, mówiąc: "Powiedziałem to samo". Słowa te wywołały śmiech w Gabinecie Owalnym. Glenn następnie przeprosił Zełenskiego za swoje wcześniejsze komentarze.

Gesty, które budują obraz spotkania

Fotografie ze spotkania pokazują Trumpa i Zełenskiego wymieniających uścisk dłoni – mocny i zdecydowany. Obaj liderzy prezentowali się w dobrych nastrojach, a ich powitanie w pełni odpowiadało atmosferze, którą amerykańska administracja chciała podkreślić: zbliżenie i wsparcie wobec Ukrainy.

Wybrane dla Ciebie
Nazywają go sobowtórem Epsteina. Właśnie przerwał milczenie
Nazywają go sobowtórem Epsteina. Właśnie przerwał milczenie
Ostrzeżenie Trumpa. Grozi wysłaniem agentów ICE na lotniska
Ostrzeżenie Trumpa. Grozi wysłaniem agentów ICE na lotniska
Koszmar w USA. Pies zagryzł noworodka
Koszmar w USA. Pies zagryzł noworodka
Czekali niecierpliwie. W końcu jest. Spójrzcie, co trzyma sokół
Czekali niecierpliwie. W końcu jest. Spójrzcie, co trzyma sokół
Dwa zaginięcia, jeden schemat. Kiedyś współpracowali
Dwa zaginięcia, jeden schemat. Kiedyś współpracowali
13-latka zatrzymana w centrum Krakowa. Smutny widok
13-latka zatrzymana w centrum Krakowa. Smutny widok
Zaginął naukowiec z Warszawy. Jego córki apelują o pomoc
Zaginął naukowiec z Warszawy. Jego córki apelują o pomoc
Zaczyna się w gniazdach. "Oficjalnie!" Leśnicy pokazali dowód
Zaczyna się w gniazdach. "Oficjalnie!" Leśnicy pokazali dowód
Wypadek polskiego autobusu w Niemczech. Wielu rannych
Wypadek polskiego autobusu w Niemczech. Wielu rannych
Była ostatnią dziewczyną Epsteina. Taką robi karierę
Była ostatnią dziewczyną Epsteina. Taką robi karierę
32-latek zaginął. Samochód na parkingu przy parku. Oto finał
32-latek zaginął. Samochód na parkingu przy parku. Oto finał
Czekał przy drzwiach przebrany za babcię. Tak przechytrzył oszustów
Czekał przy drzwiach przebrany za babcię. Tak przechytrzył oszustów
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2